Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Zanim zaczniesz współpracę z Verseo – co warto wiedzieć? – transparentność vol. 5

współpraca z verseo

Wszystko, co musisz wiedzieć o współpracy z Natural Born Googlers. 😉

Nowy rok – jedni wkroczyli w niego z większym, inni z mniejszym impetem, ale na pewno każdy przedsiębiorca z nadzieją i planami na rozwój swojego biznesu w internecie. 

Rok 2020 wielu biznesom dał w kość i bezwzględnie zmusił do otwarcia się na online. Dla nas to również był trudny egzamin – sprostanie wymaganiom firm i obsługa każdego partnera na równym poziomie. Nasze działania na rzecz klientów nie ograniczały się wyłącznie do generowania większej sprzedaży czy promowania świadomości marki. W wielu przypadkach wspieraliśmy firmy, które dopiero wkroczyły w świat online, oferując im w trudnym czasie pandemii pomoc w przetrwaniu i nowe możliwości rozwoju.  

Wiele firm wraz z początkiem roku podejmuje decyzje o inwestycji w marketing online, dlatego też postanowiłem pokrótce omówić, jak wygląda współpraca z Verseo – jacy jesteśmy, czego oczekujemy, a czego Ty możesz od nas wymagać. Zainteresowanych zapraszam do lektury.

I. Lubimy to, co robimy. 

Na tym opieramy wszystkie nasze działania i projekty, w które się angażujemy. Jeśli mamy do tego serce, to oznacza, że zrobimy to najlepiej, jak tylko potrafimy. To nasza obietnica i zobowiązanie w jednym.

Jeśli zdecydujesz się na współpracę z Verseo, możesz liczyć na pełne zaangażowanie naszego zespołu. Zawsze będziemy szukać optymalnego rozwiązania dla Twojego biznesu i dopasowywać usługi pod konkretne cele. Dostosujemy formę współpracy do wielkości i wymagań Twojej firmy. 

Pracujemy na pozytywny, długoterminowy efekt. Planujemy strategie i inwestujemy środki w narzędzia, które będą miały wpływ na sukces Twojej firmy – zarówno dziś, jak i w przyszłości.

Traktujemy się po partnersku – wzajemny szacunek, zrozumienie oraz zaufanie do naszych specjalistów i podejmowanych przez nich prac są dla nas niezwykle ważne. Jeśli mamy działać, to razem – ponieważ mamy wspólny cel.

II. Efekty prac wymagają czasu

Wielu przedsiębiorcom najtrudniej jest zaakceptować fakt, że wypracowanie spodziewanych efektów wymaga czasu. Oczywiście zdarza się, że podejmujemy współpracę z klientem i już w pierwszych miesiącach notujemy wzrost sprzedaży czy widoczności. W większości przypadków wygląda to jednak inaczej – na rezultaty włożonej pracy trzeba poczekać. Oczywiście kanały paid znacznie szybciej przynoszą wyniki niż np. pozycjonowanie stron, ale i one potrzebują czasu na naukę i wypracowanie możliwie najefektywniejszych mechanizmów. 

Ile zatem trzeba czekać? Najlepiej obrazują to przykłady często spotykanych sytuacji.

Wielu klientów oczekuje, że wdrożymy rozwiązania, które natychmiast zagwarantują im nagłe wzrosty i pozycję lidera. Wcześniej korzystali z usług innej agencji lub działali wewnętrznie, zdecydowali się jednak przejść do nas, widząc, że dzięki wykorzystanym technologiom, narzędziom i praktyce możemy znacznie poprawić efektywność dotychczasowych działań. 

Podpisanie umowy nie oznacza jednak, że już w następnym dniu “odpalimy rakietę” i od ręki podbijemy wszechświat. Wszystko wymaga czasu i metodycznego działania. Przemyślany marketing to nie sprint. To maraton. By się nie wypalić i nie nadwyrężyć kondycji strony czy reklam chwilę po starcie, należy solidnie się przygotować – przetestować szeroką gamę możliwości, ustawień i narzędzi, by wybrać „mistrzowski skład”.  Nawet jeśli wiemy, że pewne rozwiązania się sprawdzają (jak np. w przypadku e-commerce kampanie shoppingowe), nie znaczy to, że nie odpalimy wyszukiwarki czy innego kanału. Na początku chcemy przetestować dostępne narzędzia, żeby przekonać się, czy przyniesie to określone rezultaty. Dopiero po sprawdzeniu konkretnego kanału mamy pewność, czy działa. Jeśli się nie sprawdził, zyskujemy pewność, że w konkretnym przypadku można z niego zrezygnować. Żadnych rozwiązań nie spisujemy jednak na straty. W każdym kanale dostępne są tysiące kombinacji, które doskonale sprawdzą się w przypadku innej branży. Testowanie jest kluczem do zrozumienia, która z metod będzie odpowiednia dla danego biznesu. 

Podsumowując – sukces, który gwarantujemy wielu naszym klientom, to często kilkumiesięczna współpraca, wdrażanie setek usprawnień, testowanie rozwiązań i kanałów.  Decydując się na współpracę z Verseo, trzeba być na to przygotowanym.

III. Uczciwie pracujemy na Twój sukces, nie obiecujemy złotych gór

Oferujemy wiele rozwiązań, jesteśmy otwarci i chętnie testujemy, powiększamy swój pakiet usług, rozwijamy swoje umiejętności (m.in. w kreacji wideo, graficznych, animacji, dodatkowych narzędzi analitycznych i UX, optymalizacji) – tak, aby móc obsłużyć każdego klienta w pełni, według jego potrzeb i oczekiwań, ale i z zastosowaniem najnowszych metod działania.

Staramy się, jak możemy, nie jesteśmy jednak cudotwórcami. Jeżeli Twój budżet reklamowy w poprzedniej agencji wynosił 1000 zł i tyle samo zdecydowałeś się zainwestowaću u nas, powiemy Ci otwarcie, że z tą kwotą nie zdołamy podnieść sprzedaży o 400%. Możemy polepszyć efekty o 20%, zwiększyć przychody o 30%, obniżyć koszty o 25%. Zaklinanie rzeczywistości nie wystarczy – przy tego typu budżetach podniesienie rentowności kampanii o kilkaset procent w zasadzie nie jest możliwe, tym bardziej w sytuacji, gdy przed podjęciem współpracy z nami działania były podejmowane we właściwy sposób.

IV. Jasno określony poziom obsługi

Mamy jasno określony czas dla naszych klientów. Jesteśmy doradcami, konsultantami, partnerami. Warto mieć na względzie, że outsourcując działania, którymi zajmują się nasi specjaliści, nie zyskuje się dodatkowego pracownika dostępnego 24h na dobę 7 dni w tygodniu. 

Jesteśmy zawsze w ścisłym kontakcie i możesz mieć pewność, że nasz specjalista zawsze do Ciebie wróci, jeżeli będziesz potrzebować porady. Owszem, nie jesteśmy pełnoetatowym pracownikiem Twojej firmy, choć kompleksowo zajmiemy się wszystkimi usługami, które nam powierzysz – jeśli jednak oczekujesz stałego, codziennego kontaktu, powiedz nam o tym w początkowej fazie rozmów – będziemy w stanie jasno powiedzieć Ci, czy jest to realne i ile za to zapłacisz, aby obie strony wiedziały, na co mogą liczyć.

V. Realnie oceń swój biznes i szanse na powodzenie

To trudne. Niemniej jednak, jeśli wydajesz 2-3 tysiące złotych na działania reklamowe i nie odnotowywujesz efektów, a my sprawdziliśmy wszystkie możliwe kanały oraz słowa kluczowe, to niestety nie ma co liczyć na to, że zmiana agencji przyniesie jakikolwiek efekt. Warto wtedy przeanalizować swój biznes, stronę internetową i ofertę. 

Posłużę się przykładem i wyjaśnię, dlaczego w takim przypadku zmiana agencji nic nie wniesie. Przypuśćmy, że prowadzisz palarnię kawy. My sprawdziliśmy już wszystkie możliwe kanały, słowa kluczowe (np. kawa sklep, kawa palona, kawa rzemieślnicza), kilka osób próbowało przeprowadzić kampanię (z podobnym budżetem), a efektów nadal brakuje. Nie warto łudzić się, że inna agencja, modyfikując dane słowo kluczowe (np. zamiast “kawa sklep” użyje “kawa sklep internetowy”), zmieni całkowicie performance kampanii. Jeżeli wszelkie zastosowane próby nie przynoszą rezultatów, to oznacza, że wina nie leży po stronie nieefektywnych działań reklamowych – najprawdopodobniej w Twoim modelu biznesowym lub w ofercie coś ewidentnie szwankuje. Choć czasami trudno ten fakt przyjąć do wiadomości,warto się z nim pogodzić i przeanalizować swój biznes. To dobry moment, by dokonać stosownych zmian.

VI. Kampania internetowa to tylko składowa biznesu 

To kropka nad “i” – tylko lub aż. Miej jednak na względzie, że nie zaplanujemy za Ciebie całego modelu biznesowego, jeśli jest on wadliwy. Znamy się na reklamie, na rozwiązaniach digitalowych, technologiach i w tym możemy Ci pomóc. Bazując na naszym doświadczeniu, możemy zasugerować, co się w Twoim przypadku sprawdzi. W tych kwestiach możesz mieć do nas całkowite zaufanie. 

My jesteśmy specjalistami w swojej dziedzinie, a Ty w swojej – w kwestii celów biznesowych liczymy na Twoje precyzyjne wytyczne, aby dopasować do nich nasze działania.

Działania online, choć mogą naprawdę napędzać sprzedaż i przynosić ogromne zyski, są tylko kropką nad “i”. Aby te efekty notować, potrzebujesz jasnej strategii i pewnego modelu biznesowego. I to od niego warto, a nawet należy zacząć.

Zbyt często spotykamy się z przypadkiem, że właściciel sklepu internetowego zleca reklamę za 1 czy 2 tys. zł, a nawet za 10 tys. zł i nie robi nic poza tym. Sklep jest pusty, niedostosowany, nieprzygotowany do kampanii, a poza zamieszczeniem reklama kierujących ruch na stronę nie podejmowane są żadne inne działania polepszające efektywność. Jeśli ktoś uważa, że dzisiaj wystarczy założyć sklep internetowy i wykupić reklamę np. w Google Ads, czy to z pomocą agencji czy u freelancera, to bardzo się myli. Obecnie wszystkie działania związane z prowadzeniem biznesu muszą być bardziej kompleksowe. Czasy, w których ktoś zakładał sklep online w garażu i puszczał prostą kampanię za 2 tys. zł, już dawno minęły i raczej nie wrócą.

VII. Multichannel to już konieczność, nie wybór

Korzystanie z jednego kanału dotarcia do klientów znacznie obniża efektywność wszelkich podejmowanych działań marketingowych. Wybierając tylko jeden sposób komunikacji, nie możesz się spodziewać, że Twój biznes osiągnie spektakularne wyniki. Jeśli kojarzysz, jak działa mechanizm reakcji łańcuchowej, łatwiej zrozumiesz, że operowanie w jednym kanale napędza ruch w kolejnym – dowodem na słuszność działań multichannel są wartości przedstawione na poniższych wykresach. To oczywiste, że trzeba od czegoś zacząć. Nie w każdym przypadku mamy możliwość już na starcie pójść na całość, jednak na dłuższą metę wdrażanie kolejnych kanałów to konieczność – jeśli tego nie zrobimy, trudno będzie skalować firmę i osiągać przynajmniej takie same lub lepsze efekty. 

Na wykresie poniżej przedstawiamy efekty działań pozycjonowania stron. 

Co się stanie, jeśli zintensyfikujesz swoje działania, korzystając z różnych kanałów? 

Odpowiedź jest jedna. Nastąpi tak zwana synergia. Poprzez różne formaty i kierowania w Google Ads, reklamie na Youtube, na Facebooku, Instagramie czy Programmatic zarówno przyspieszysz sukces każdego z nich pojedynczo, jak i wzmocnisz efekty w każdym z nich. 

VIII. Zbudowanie marki wymaga wielu działań reklamowych 

Dzisiejsze bariery wejścia są znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu. Warto wziąć pod uwagę, że inne firmy, czyli Twoja konkurencja, są na rynku dłużej i regularnie przeznaczają dane środki na reklamę. Inwestują co miesiąc, np. 5, 10 czy 50 tys. zł. Mają to już zakontraktowane w budżecie i wydają takie sumy bez względu na to, czy w danym okresie mają lepsze czy gorsze efekty. Jeśli nawet nie osiągają bieżących rezultatów, pracują nad intensyfikacją ruchu na stronie, co w perspektywie czasu z pewnością przełoży się na zyski. Jeśli dopiero zaczynasz swój biznes, musisz mieć świadomość, że będziesz ponosić koszty marketingowe. To bariera wejścia, z którą muszą liczyć się wszystkie firmy.

Jako właściciel początkującego biznesu prawdopodobnie będziesz rozważnie inwestować w reklamę, przeznaczając na ten cel ok. 2-3 tys. zł. Tymczasem konkurencja już od dłuższego czasu wydaje 5 czy 10 tys. zł na marketing. Przy takiej dysproporcji nie możesz spodziewać się spektakularnych efektów.

Trzeba poznać działania poszczególnych modeli biznesowych i zbadać konkurencję, sprawdzić, ile czasu jest już na rynku i jakie środki wydaje na reklamę. Oczywiście, wydawanie 50% środków dostępnych u konkurencji pozwoli w pewnych przypadkach oszacować potencjał całego kanału. Ale z nami możesz spokojnie ten etap szacowania pominąć. Wszak właśnie z powodu doświadczenia zatrudniasz właśnie nas.

IX. Wytyczne, które przesyłamy do wdrożenia, są niezwykle ważne 

Zdarza się, że klienci bagatelizują listę zaleceń przygotowaną przez nasz zespół. Niektórzy właściciele firm są zdania, że strona dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych nie jest im potrzebna. Inni nie doceniają roli przekierowań. Bywa też tak, że klienci tłumaczą się brakiem czasu na wprowadzenie sugerowanych zmian. A to właśnie czas pracuje na naszą korzyść…

Wdrożenie zmian na podstawie wytycznych ma kluczową rolę dla wypracowania efektów! Klient płaci nam za analizę strony w ramach np. pozycjonowania czy kampanii Google Ads, a my sugerujemy działania wpływające na poprawę widoczności i ruchu w obrębie witryny. Jak pokazuje praktyka, wciąż zdarza się, że sugestie te są pomijane i klient nie wdraża zmian. Dotyczy to oczywiście tylko pewnej części obsługiwanych przez nas podmiotów, jednak warto o tym wspomnieć, gdyż nawet Ci, którzy racjonalizują swoje witryny pod kątem naszych wytycznych, często nie zdają sobie sprawy z wagi tego działania. 

Jeśli zmiany nie zostaną wdrożone, z całą pewnością wpłynie to na wyniki – i te bieżące, i te spodziewane w przyszłości. Kiedy klient zleca nam określone zadanie, w odpowiedzi otrzymuje konkretne wskazówki, czyli plan prac, które musi wykonać po swojej stronie, abyśmy wspólnie uzyskali spodziewane efekty. To bardzo ważne – bez stosownych modyfikacji nie możemy efektywnie wykonywać naszej pracy i racjonalizować działań. Oczywiście rozumiemy, że zmiany wprowadza się stopniowo, a w niektórych przypadkach trzeba poczekać pół roku czy rok. Jeśli jednak przez kilka miesięcy bezskutecznie przypomnimy o drobnych, ale koniecznych modyfikacjach, bez których nie osiągniemy założonych celów, to niestety prędzej czy później taka współpraca zostanie zakończona.  

X. Strona internetowa jest jedną z najważniejszych składowych Twojego biznesu

Sklep internetowy powinien być traktowany dokładnie tak samo jak punkt stacjonarny czy biuro, w którym przyjmowani są kontrahenci. Jeśli w realnej przestrzeni, np. w markecie czy osiedlowym sklepiku, panuje chaos, a ekspozycja wygląda na przestarzałą, klienci będą to miejsce omijać szerokim łukiem. To samo dotyczy sklepów internetowych. Jeśli sklep internetowy nie posiada mobilnej wersji strony, czyli nie zadziała poprawnie na komórce, potencjalny klient prawdopodobnie więcej do niego nie wróci. Trudno jest bowiem robić zakupy, gdy produkty się nie wyświetlają, a przechodzenie do transakcji czy dokonywanie płatności są jak droga przez mękę. Dotyczy to także stron usługowych – jeśli w firmowej witrynie nie można znaleźć przejrzyście skonstruowanej oferty, galerii czy portfolio, a w dodatku trudno jest dotrzeć do danych kontaktowych – pozyskanie klienta przez internet będzie graniczyło z cudem. Czas pogodzić się z faktem, że użytkownicy przestrzeni wirtualnej przyzwyczaili się już do wysokich standardów obsługi.

W Verseo możemy dla Ciebie zrobić wiele w zakresie reklamy internetowej – usprawnić stronę, podsunąć wskazówki co do UX, zaimplementować kody śledzące lepiej optymalizujące kampanię. Nie jesteśmy jednak w stanie zmienić jednego –  Twojego podejścia do prowadzenia biznesu. 

Strona internetowa – jako zasób biznesowy – nadal przez wielu właścicieli firm jest niedoceniana. A bardzo często wdrożenie kilku zmian na stronie, racjonalizacja CTA, UX czy poprawa działania na urządzenia mobilnych mogą znacznie poprawić efektywność kampanii. Zdarzało się, że jej skuteczność została podwyższona nawet o 50%, przy tych samych kosztach.

Warto dodać, niejako w obronie wszystkich specjalistów Google Ads, fachowców od reklamy w innych kanałach czy pozycjonerów, że zbyt często obarcza się ich winą za niepowodzenie w zakresie widoczności w wyszukiwarkach czy słabe wyniki sprzedaży. W rzeczywistości takie przypadki nie zdarzają się wśród klientów, którzy ściśle z nami współpracują i traktują priorytetowo swoją stronę internetową, wprowadzając sugerowane zmiany. 

Jeśli my wykonujemy jak najlepiej swoją pracę po strone reklamy, natomiast dany klient zaniedbuje swoją stronę www, a de facto swój biznes, nigdy nie osiągniemy spektakularnych wyników. 

XI. Koszty i konkurencja rosną nieustannie 

W Polsce wszystkie koszty ponoszone przez reklamodawców są naprawdę niewielkie w porównaniu do wydatków, z jakimi trzeba się liczyć w przypadku rynków zagranicznych. Na zachodzie Europy jest znacznie drożej. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że i u nas możemy spodziewać się znacznego wzrostu cen.

Oznacza to, że właśnie teraz jest najlepszy moment na wszelkie testy dotyczące działań reklamowych. To odpowiedni czas na to, by sprawdzić różne kanały online – bariery wejścia nie są jeszcze na tyle wysokie, by nie mogła ich pokonać mniejsza, działająca lokalnie firma.

Można z góry założyć, że konkurencja robi już 2-3 rzeczy więcej, m.in zwiększa swoje inwestycje, wprowadza nowe produkty czy usługi. Jednym słowem – nie śpi 😉. Trzeba więc zaakceptować fakt, że jeśli i my nie zainwestujemy odpowiednich środków, to konkurencyjne firmy za kilka lat przyjdą po nasz kawałek biznesowego tortu i zabiorą nam odpowiadającą mu część obrotów. Odzyskanie pozycji może nas sporo kosztować.

XII. Stały budżet na reklamę

Tylko stałe, powtarzalne działania reklamowe przynoszą długoterminowe efekty – liczy się masowość i regularność. Nieustanne przypominanie. Posłużę się argumentami autora książki “How brands grow”, który przedkłada budowanie i utrzymywanie zasięgów nad okazjonalną, ale intensywną częstotliwość działań reklamowych. Ma to szczególne znaczenie dla firm, których klienci podejmują decyzję rzadko. Im częściej będziemy się im przypominać tanio kupionym ruchem, tym większe prawdopodobieństwo, że wstrzelimy się w moment, w którym będą gotowi do zakupu.

XIII. Relacja budżetowa do obsługi 

Często spotykamy przypadki, w których firmy mają rozbudowane działy marketingowe (np. 10 osób w zespole) i przeznaczają na reklamę online i offline np. 10 tys. zł miesięcznie. Włączając wynagrodzenia członków zespołu, mają koszty rzędu 30-40 tys. Prosty rachunek wskazuje, że jedynie ⅓ lub ¼ z nich płynie na realne działania reklamowe. Takie firmy bardzo często mają problem z wygenerowaniem pozytywnych efektów. To wadliwa koncepcja, do której odniesiemy się w oddzielnym wpisie. Mimo wszystko warto przeanalizować swoje źródła kosztów marketingowych, by odpowiednio je zaalokować. 

Wpis przygotowany we współpracy z Dominiką Słomką. Dzięki za pomoc!

Podsumowując, w tym wpisie zahaczyłem również o kwestie, problemy czy wyzwania, z którymi zmagają się firmy podejmujące z nami współpracę. Jeżeli po lekturze wpisu macie dodatkowe pytania odnośnie współpracy z nami (warunki, oferta i więcej), pozostaję do Waszej dyspozycji. 😉

Audyt Google Ads

Udostępnij:

1 osób uznało ten artykuł za przydatny

Loading...

Czy ten artykuł był przydatny?

TAK NIE

Autor artykułu

Razem z Mateuszem Bieganowskim założyli agencję Verseo, która obecnie jest największą agencją SEM w Polsce. Krzysztof posiada status Certyfikowanego Trenera Google AdWords (Google Ads) i samodzielnie przeprowadził już kilkaset kampanii - z miesięcznym budżetem od 50 do 300.000 złotych. Szczególnie zafascynowany optymalizacją kampanii Google za pośrednictwem metody machine learning - co skutecznie w Verseo wprowadzamy za pośrednictwem naszej platformy Verseo Campaign Manager.

Komentarze

  1. Damian

    Bardzo fajny artykuł, będący w zasadzie takim FAQ dla potencjalnego klienta.
    Zastanawiam się tylko, jak reagują klienci na informację o perspektywie 4-letniego oczekiwania na „konkretne” efekty SEO? W swojej pracy spotykałem się najczęściej z ludźmi myślącymi w perspektywie 6-12 miesięcy, natomiast te 4 lata oznaczałyby świadomego, racjonalnego i doedukowanego (pod kątem promocji w Internecie) klienta. Czyli słowem: idealnego 🙂

    • Maciej Popiołek

      Dzień dobry! Perspektywa 3 lub 4 letnia faktycznie dla wielu może być nie do wyobrażenia biznesowo. Dlatego wymaga to doprecyzowania. Nasze wykresy są nieco przejaskrawione, gdyż chcieliśmy za ich pośrednictwem przekazać, że „czas” jest faktycznie kluczowy. Nie jest jednak tak, że u nas przez 2 lata nic się nie działo i nagle w 3 roku coś drgnęło. 🙂 Generalnie wzrost był stabilny, ale razem z rozwojem firmy, otwieraniem nowych kanałów i nieustanną pracą nad ich „skorelowaniem” i uspójnieniem przekazu zauważyliśmy, że sumarycznie działają zdecydowanie lepiej niż każdy by działał z osobna. Również SEO. Natomiast trzeba też pamiętać, że nasza branża „marketingu internetowego” jest bardzo konkurencyjna. Codziennie mała armia pozycjonerów w łonie różnych agencji pracuje na to, by przepychać kolejne tematy do top10. 🙂 W innych branżach jednak, perspektywa jest nieco bardziej optymistyczna – między 3 a 12 miesięcy. No ale cudów nie ma – wszystko co agresywne może odbijać się potem czkawką.

Powiązane artykuły

Verseo u Google w Dublinie!
Joanna Michalska

W dniach 3-5 lutego Google gościł w Dublinie swoich Autoryzowanych Partnerów MSP. Z myślą o nich zorganizowana została konferencja uzupełniona […]

Współpraca partnerska z wykorzystaniem technologii VCM
Michał Nowak

Uczenie maszynowe -zostań beneficjentem naszego rozwoju! Agencja Verseo każdego roku wyznacza sobie nowe szczyty do zdobycia. W roku 2015 dokonaliśmy […]

Verseo oficjalnym partnerem Facebooka
Jakub Michalak

W ostatnim czasie Facebook uruchomił program skupiający ekspertów z całego świata, zajmujących się maksymalizowaniem efektywności reklam, właśnie na tej platformie, […]

Panowie! Wszystkiego najlepszego!
Joanna Michalska

Męska część Teamu Verseo wie, że jest przez koleżanki lubiana i doceniana każdego dnia. W dniu swojego święta zasługują jednak […]

Festiwal SEO w Katowicach – relacja!
Barbara Oleszek

Festiwal SEO w Katowicach – czyli subiektywna relacja z wydarzenia! Jest taki jeden dzień w roku, kiedy to dział SEO […]

Wesołych świąt życzy Google
Joanna Michalska

Ubiegłoroczna choinka od Google wzbudziła taką radość, że z niecierpliwością czekaliśmy na jej nową edycję. Wiemy, że Google lubi zaskakiwać, […]