Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Brak komentarzy

Tworzenie zaplecza SEO. Dobre praktyki

Zaplecza SEO - jak je tworzyć

Gdy chcemy działać na szeroką skalę, przyda się zaplecze. SEO nie jest tu wyjątkiem! Czym są zaplecza SEO, dlaczego warto w nie inwestować, co powinny zawierać i przede wszystkim – jak je tworzyć? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziesz w poniższym tekście. Zapraszamy do lektury!

Wśród wielu aktywności, na których opiera się marketing internetowy, jedną z kluczowych jest pozycjonowanie. Kiedyś nie było ono zbyt wyrafinowaną sztuką. Optymalizacja witryny opierała się o uproszczone wytyczne, wylewające się zewsząd słowa kluczowe, liczne odnośniki wstawiane na chybił trafił i teksty trudne do przełknięcia przez odbiorcę. Stosowano zasadę „ilość, nie jakość”. W efekcie sieć zaczęły zalewać smaczne jedynie z brzmienia „precle”, czyli bezwartościowe treści będące nośnikami linków do pozycjonowanych stron. Powiedzieć o nich „mało zjadliwe” to jak nic nie powiedzieć…

W 2012 roku przyszedł Pingwin (aktualizacja algorytmu wyszukiwarki) i zrobił porządek. Skończyło się linkowanie z zaśmieconych precli, promowanie stron niskiej jakości i źródeł o wątpliwej reputacji. W wyniku tych cięć strony o nikłej wartości merytorycznej zaliczyły ostre spadki w rankingu Google – czyli powolną śmierć.

W 2016 roku Pingwin został włączony do podstawowych algorytmów wyszukiwarki i jego działalność w czasie rzeczywistym zasiała popłoch w „śmieciowych linkach”, co wyniosło pozycjonowanie na jeszcze wyższy poziom.

Zaplecza SEO a algorytm Pingwin

Jak przekłada się to na zaplecza SEO? Stały się one już nie tylko niezbędnym narzędziem dla właściwego pozycjonowania witryny, ale także źródłem ciekawych materiałów dla odbiorców. To „gorący temat”, który wywołuje sporo emocji! Jego rozwinięcie przedstawiamy poniżej. Nim uderzymy „z grubej rury”, najpierw dobra baza.

Zaplecze SEO – co to jest?

Zaplecza pozycjonerskie to specjalnie tworzona strona lub zbiór serwisów z treściami dedykowanymi konkretnej marce, branży lub zagadnieniu. Mamy różne rodzaje zapleczy SEO, w tym między innymi blogi, fora lub mikro-serwisy z podstronami produktów. Pojawiają się na nich linki do promowanej domeny lub domen. Cel? Wsparcie procesu pozycjonowania, czyli walki o najwyższe wyniki wyszukiwań organicznych, oraz zwiększenie autorytetu strony. Dodatkowo otrzymujemy podporę dla działań marketingowych i budowy świadomości marki. Warto jednak mieć na uwadze to, że głównym celem zapleczy jest budowa i podnoszenie jakości profilu linków, a nie np. generowanie wejść na stronę klienta.

Algorytmy Google na podstawie linków przychodzących decydują, na której pozycji w rankingu powinna pojawić się dana witryna. Traktują także zawarte na niej słowa jako bardziej wartościowe i warte cytowania.

Warto wiedzieć…
Strona internetowa nie powinna bazować na jednym typie linków. Istotna jest także ich dywersyfikacja, choćby przy użyciu zaplecza SEO firm pozycjonerskich.

Cała strategia linkowania (łącznie z określeniem liczby dodawanych linków) opracowywana jest przez agencję digital marketingową na początku podejmowanej współpracy, a w trakcie trwania umowy może ona ulec zmianie. Wpływ na to mają na przykład zmiany algorytmu Google.

Co powinno zawierać zaplecze SEO?

Co powinno zawierać zaplecze SEO?

Przede wszystkim powinno to być „dobre słowo”. Mamy na myśli więcej niż tylko dobrze napisane teksty, które odpowiadają na pytania odbiorców, rozbudzają ich zainteresowanie konkretną tematyką lub produktem. Teksty na zaplecza muszą być dodatkowo tworzone z poszanowaniem zasad SEO, zawierać słowa kluczowe i być na temat.

New call-to-action
New call-to-action

Dawno temu popularne były tzw. farmy linków – serwisy składające się z praktycznie samych adresów stron internetowych. Brak treści jednak spowodował, że przestały być skuteczną metodą pozycjonowania i w efekcie trafiły na śmietnik historii SEO.

Litery dobrze złożone w całość to podstawa, jednak istotne jest także ich odpowiednie podanie, czyli szeroko pojęta kreacja. Dla wzbogacenia materiału możesz wykorzystywać zdjęcia, infografiki, obrazki, cytaty, tabele lub filmy. Dodatki są mile widziane, ale nie niezbędne. 

Google indeksuje zaplecza, więc jest szansa, że ktoś trafi na nie z wyszukiwarki. Dobrze zrobione mogą być nie do odróżnienia od serwisu branżowego – oczywiście dla oka innego niż pozycjonerskie.

Warto wiedzieć…
Jeśli chcesz „odpicować” zaplecze, dodaj opisy alternatywne do grafik. Google je „widzi”, więc ktoś może trafić do Ciebie również tą drogą. Pamiętaj też, że grafiki na zapleczu rządzą się podobnymi prawami, co na innych stronach – z tej przyczyny nie powinny być zbyt ciężkie, by nie spowalniać serwisu zapleczowego.
Choć zaplecze SEO to nie blog, warto co jakiś czas dorzucić nowe, unikalne treści, a domenę podpiąć do narzędzi analitycznych typu GSC lub GA. Zobaczymy wtedy, jak wygląda wyszukiwanie, kliknięcia i ruch.
O atrybucie dofollow w linkach dostępnych dla robotów sieciowych nie musimy chyba wspominać.

Zaplecza SEO – najpopularniejsze źródła linków

Linki, czyli odnośniki, które po kliknięciu przekierowują nas na inną (pod)stronę, dzielimy na:

  • wewnętrzne – pozwalające na sprawne poruszanie się w obrębie jednej domeny i pogłębianie interesujących nas tematów,
  • zewnętrzne – odsyłające na witryny zewnętrzne; wyróżniamy linki spontaniczne, będące efektem dzielenia się ciekawym contentem przez internautów, oraz te zaplanowane przez specjalistów SEO i marketingu. 

Skąd pozyskiwać linki zewnętrzne? Jakie mogą być ich źródła? Do najpopularniejszych z nich należą:

  1. Fora internetowe – koniecznie będące powiązane tematycznie z linkowanym przez nas tematem. Rekomendowane jest wchodzenie w dialog z internautami i wklejanie linków w odpowiedzi na zadane przez nich pytania.
  2. Komentarze – ten punkt został już poniekąd dotknięty w zdaniu powyżej. Warto zostawiać je nie tylko na forach, ale na przykład także pod ciekawymi artykułami, których tematyka osadzona jest w „naszej branży”.
  3. Katalogi – zarówno te znane, jak i lokalne, dotyczące wąskiej branży. Dzięki nim możemy dodatkowo promować w szerszym wymiarze swoją firmę i markę. 
  4. Artykuły gościnne – wartościowe merytorycznie materiały edukacyjne publikowane na przykład na blogu poza swoim serwisem. Najczęściej dodanie aktywnego linka zależy od umowy z portalem, na którym pojawi się wpis. Wyróżniamy linki wstawiane na stałe oraz czasowo (na przykład na rok).
  5. Artykuły sponsorowane – nastawione na promocję witryny, najczęściej z jednym lub dwoma linkami. Stawka, którą zapłacimy za materiał sponsorowany, uzależniona jest od renomy portalu, zakresu świadczeń ujętych w umowie, specyfiki branży, lokalizacji czy czasu współpracy.
  6. Zaplecza własne – z odnośnikami do promowanych stron. Do kosztów ich utrzymania należy doliczyć również tworzenie treści, o ile nie chcemy pisać ich we własnym zakresie.
  7. Witryny partnerskie – na których może pojawić się logo naszej firmy z odnośnikiem do witryny.
  8. Social media – nie mają one bezpośredniego przełożenia na wzrost pozycji w SERP-ach, ale zwiększają ruch na stronie.

Szerzej ten temat opisywaliśmy już w tekście Gdzie linkować stronę.

Budowa zaplecza SEO – jaka struktura?

Zaplecza mogą mieć różną postać, jednak ich cel jest zawsze taki sam. Mają dawać pozytywnie oceniane linki, które wpływają na ich profil, a w konsekwencji na ocenę serwisu i jego widoczność. Dobre zaplecze to skuteczne zaplecze. Finalnie to Google decyduje, jak je postrzega.

Są różne podejścia do tworzenia zestawu zapleczy, które będą „Google friendly”. Trzy z nich przedstawiamy poniżej.

Zaplecza SEO - struktura linkowania

Tworzenie zaplecza SEO – jaka domena?

Zaplecza SEO wymagają wyboru odpowiednich domen i serwerów. Pisząc „odpowiednich”, mamy na myśli wartościowe i responsywne strony, które będziemy regularnie zapełniać dobrym contentem.

New call-to-action
New call-to-action

Warto wiedzieć… 

Wybierając domenę, warto postawić na frazę kluczową, którą chcemy wypozycjonować. Dobrze jeśli dodatkowo będzie ona zdradzać tematykę strony, nie jest to jednak absolutnie konieczne.

Możemy zdecydować się na:

  • nową domenę – czyli taką, na której wcześniej nie istniały żadne serwisy. Pozycjonowanie może trwać dłużej niż w przypadku domeny z rynku wtórnego, jednak jej historia będzie pisana od początku przez Ciebie. W ten sposób problem ewentualnej nieciekawej przeszłości i kar masz z głowy,
  • domenę z rynku wtórnego – należy wybrać domenę, która już wcześniej istniała i miała podobną tematykę. Strony znane wyszukiwarkom (zazwyczaj) mogą poszczycić się wyższym autorytetem, należy jednak sprawdzić, czy w przeszłości nie zostały nałożone na nie przez Google żadne kary – to wiązałoby ręce przy skutecznym pozycjonowaniu.

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na zakup nowej domeny, czy tej z rynku wtórnego, pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu – aktualizacjach, wykupieniu certyfikatów SSL i mocnych hasłach do panelu administracyjnego.

Zaplecza SEO okiem eksperta

Jest różnica między budową zapleczy SEO oraz strategią pozycjonerów dotyczącą linkowania a samodzielnymi działaniami klienta, które służą pozyskiwaniu linków. Jaka? O tym opowiedziała nam Joanna Michalska, Executive SEO Specialist Verseo:

Nasi klienci pytają o pozyskiwanie linków np. poprzez artykuły sponsorowane lub wykorzystanie branżowych portali czy starych stron internetowych do promocji swojego serwisu. Do powyższych kwestii zawsze podchodzimy indywidualnie i oceniamy je w kontekście konkretnego przypadku. Warto doprecyzowywać te zagadnienia na etapie planowania pozyskania linków – a nie już po fakcie!

Pozyskanie linku to jedno, a jego wpływ na widoczność serwisu to drugie… Dlaczego?

– Linki w kontekście SEO można podzielić na te, które działają zgodnie z oczekiwaniami i podnoszą widoczność, oraz te, które nic dla niej nie robią, a nawet działają na szkodę! Kluczowa jest ocena, jakie korzyści lub zagrożenia przynosi nam pozyskany link. Jeśli nie czujemy się mocni w SEO i nie mamy skłonności do ryzykownych eksperymentów, to lepiej zdać się na sprawdzonych pozycjonerów. Pozyskiwanie linków jest w pakiecie działań w umowie SEO z Verseo. – dodaje Michalska.

Dobre rady zawsze w cenie! Poniżej przepis Asi, jak wykorzystać „starą domenę” do wsparcia głównego serwisu. 

New call-to-action
Zarejestruj się w Akademii Verseo
  1. Zainstaluj przyjazny dla siebie CMS i zabezpiecz stronę.
  2. Traktuj zaplecze jak mini serwis dla Twojej branży. Dobrze ułożone kategorie i dobrane tematy artykułów to Twoi sprzymierzeńcy!
  3. Napisz unikalne treści (lub zleć ich napisanie wprawnemu copywriterowi).
  4. Dodaj grafiki i inne dodatki w celu uatrakcyjnienia treści.
  5. Zadbaj o przyjazny adres URL podstron wpisów, w których pojawią się linki.
  6. Upewnij się, że zaplecze może być indeksowane przez roboty sieciowe Google.
  7. Dodaj narzędzia analityczne i plik sitemap.xml. Traktuj swoje zaplecze z czułością, jak pełnoprawną stronę, a nie tylko służebną i wspierającą główną witrynę.
  8. Nie rób ze swojego zaplecza farmy linków i nie przesadź z ich liczbą.
  9. Pamiętaj o przedłużaniu domeny – wygasłe zaplecze nic nie daje!
  10.  Linki muszą posiadać atrybut dofollow.

Bądź pierwszym który napisze komentarz.

Zaloguj się, lub wypełnij poniższe pola, aby dodać komentarz.

Wymagany, ale nie będzie opublikowany