Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Opisy produktów w sklepie internetowym – krok po kroku

opisy produktów w sklepie internetowym

Zastanawiasz się, dlaczego Twoja konkurencja sprzedaje więcej, chociaż Ty masz większy asortyment, wysokiej jakości zdjęcia produktów i lepszą obsługę klienta? Oni prawdopodobnie mają coś, co Ty przeoczyłeś – skuteczne opisy produktów w swoim sklepie internetowym. Takie, które nie dość, że w prosty i przystępny sposób przedstawiają produkt, to jeszcze są świetnie zoptymalizowane pod SEO. 

Jeśli chcesz wyprzedzić konkurencję, przeczytaj nasz poradnik i zacznij tworzyć opisy produktów, które sprzedają.

W sklepie stacjonarnym klienci liczą na pomoc ze strony sprzedawcy. Mili, uśmiechnięci i rzeczowi doradcy potrafią zdziałać cuda i przekonać do zakupu nawet tych najmniej zdecydowanych. Można powiedzieć, że w sklepie internetowym tę funkcję pełni opis. Im lepszy, tym większe prawdopodobieństwo, że klient kupi produkt właśnie u Ciebie, a może nawet zostanie z Tobą na dłużej? Od czego zacząć tworzenie opisów? 

Dowiedz się, kim są Twoi klienci

Aby przykuć uwagę swoich klientów, musisz ich dobrze poznać. Na początek zastanów się, kto i dlaczego odwiedza Twój sklep internetowy? Zbierz jak najwięcej informacji o swoich klientach: Ile mają lat? Jak wyglądają? Gdzie mieszkają? Czym się zajmują? Czy są singlami? Czy mają rodziny? Jak często robią zakupy w internecie? Jak spędzają czas wolny? Jakie są ich codzienne rytuały? Co ich drażni? Pamiętaj, że klienta nie interesuje, to, co chcesz sprzedać. Dla niego najważniejsze jest to, co on w danym momencie chce kupić. Postaraj się odkryć jego motywacje, obawy i potrzeby.

Gdzie szukać informacji? Źródeł wiedzy o konsumentach i internecie jest całkiem sporo. Jeśli wcześniej nie robiłeś researchu, zacznij od raportów branżowych. Znajdziesz je między innymi na stronie Izby Gospodarki Elektronicznej. Ważne wskazówki dotyczące demografii i zachowań swoich klientów znajdziesz np. w narzędziach online, takich jak Google Analytics czy Facebook Audience Insight. 

Stwórz swojego idealnego klienta

Kiedy masz już wiedzę, przeanalizuj zebrane informacje i wykorzystaj je do stworzenia persony, czyli swojego modelowego klienta. Nadaj jej imię, określ wiek i miejsce zamieszkania. Napisz, gdzie pracuje. Niech Twoja persona ma swoje cele i pragnienia, ale także frustracje. 

Załóżmy, że prowadzisz sklep online z ekologicznymi kosmetykami. Jedna z person mogłaby wyglądać następująco:

Marta ma 28 lat. Jest mamą rezolutnego pięciolatka Stasia i żoną architekta Kamila. Skończyła studia z zarządzania zasobami ludzkimi, a obecnie mieszka w stolicy i pracuje w jednej z korporacji w dziale HR.
Wolny czas stara się spędzać z rodziną – aktywnie, najlepiej na świeżym powietrzu. Dba o ekologię. Zakupy spożywcze robi w pobliskim sklepie osiedlowym. Aby nie tracić czasu, do minimum ograniczyła wizyty w centrum handlowym. Zamiast w drogerii, kosmetyki kupuje przez internet. Zanim zdecyduje się na zakup, sprawdza skład produktów oraz opinie innych klientów i influencerek. Stawia na jakość, cena jest drugorzędnym kryterium. 

Jeśli dobrze określisz persony, odkryjesz, na czym warto się skupić, tworząc opisy produktów. Będziesz pisał tak, aby zaspokoić ciekawość i potrzeby konkretnej grupy docelowej. Nie zmarnujesz też czasu na zbyt ogólne albo techniczne opisy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nikt ich nie przeczyta. A jeśli nie przeczyta, to pewnie nie kupi. 

Ludzie kupują emocje, nie produkty 

Zanim zaczniesz tworzyć opis produktu w sklepie internetowym, ustal mocne strony i korzyści płynące z jego posiadania. Zastanów się, jakie problemy rozwiązuje. Klienci chętnie zapłacą, jeśli przekonasz ich, że to właśnie Twój produkt realnie wpłynie na jakość ich życia: będą mieć więcej czasu dla rodziny, szybciej załatwią codzienne sprawy, będą bardziej atrakcyjni czy zaoszczędzą sporą sumę na wakacje. I właśnie tutaj przydaje się znajomość grupy docelowej. To, co przekona młode mamy, kompletnie nie trafi do nastolatek.

Używaj języka korzyści

Pamiętaj, że język korzyści to język konkretów. Wszelkie korzyści, jakie zapewnia Twój produkt, popieraj konkretnymi i prawdziwymi dowodami. Unikaj utartych fraz i klisz językowych. „Jedyny w swoim rodzaju”, „najwyższa jakość wykonania” czy „najnowszy krzyk mody”- dla klienta nic nie znaczą. Rynek przesycony jest tego typu pustyni zwrotami, dlatego konsumenci nauczyli się je skutecznie ignorować. Firma Casper, zamiast frazesów w stylu „najlepszy materac”, zacytowała zdanie użytkownika opiniotwórczej platformy „Which?”.


Jeśli koniecznie chcesz podkreślić, że Twój produkt jest w czymś „naj” – uzasadnij, dlaczego np. „Najcieńszy smartfon na rynku. Ma tylko 1 mm grubości i można zgiąć go jak kartkę papieru”.

Ważne, aby mówić wprost, jaki problem rozwiązuje Twój produkt. Jeśli poduszka ortopedyczna łagodzi bóle kręgosłupa, głowy i pleców powiedz to prosto, bez specjalistycznych słów i wyszukanych fraz. Tak, aby komunikat trafił do wszystkich zainteresowanych, a nie tylko tych, którzy zrobili doktorat z akupresury. Kiedy uświadomisz klientom problem, który możesz rozwiązać, obudzisz w nich pilną potrzebę zakupu (ang. urgency).

Idealny opis produktu w sklepie internetowym 

Długość ma znaczenie

Idealny opis powinien mieć około 1000-1500 znaków ze spacjami. Taką długość polubią zarówno Twoi klienci, jak i wyszukiwarki. Oprócz kryterium ilości znaków kieruj się prostą zasadą – jeśli przeczytasz opis produktu i wciąż masz pytania, to przemyśl go jeszcze raz. 

Ile zdradzić w tytule? 

Tytuł powinien zawierać markę, model oraz typ produktu, a jeśli to możliwe również cechę charakterystyczną np. kolor. Ma przykuwać uwagę, ale przede wszystkim powinien być zrozumiały i czytelny. Pisz dla ludzi, nie dla maszyny. Nie umieszczaj w nazwie szczegółowych danych technicznych oraz niezrozumiałych skrótów. Postaw na istotne informacje, które pomogą klientom szybko rozszyfrować, co to za produkt.

Zamiast Tdx-18 gha roz. XSnapisz „Kurtka narciarska Alpine Tdx-18 gha (czerwona) rozmiar XS”. 

Błędem jest też zbyt ogólny tytuł, który kompletnie nic nie mówi o produkcie. 

Tytuł ma duże znaczenie z punktu widzenia pozycjonowania sklepu internetowego.

Pokaż to, czego nie można dotknąć 

Zdjęcia to wizytówka Twojego sklepu internetowego, nie tylko produktu. Nie zapominaj, że w internecie kupujemy oczami – nie możemy dotknąć produktu ani go przymierzyć. Dlatego tak ważne jest, aby zdjęcia były wykonane profesjonalnie i jak najdokładniej odzwierciedlały rzeczywistość. Powinny przedstawiać dokładnie to, co sprzedajesz, z uwzględnieniem cech charakterystycznych produktu (kolor, kształt, faktura). Nawet jeśli otrzymałeś zdjęcia od producenta, warto zrobić kilka dodatkowych, które pokażą dokładnie to, co interesuje Twoją grupę docelową. Dzięki temu również wyróżnisz swoją ofertę na tle konkurencji. Dobrym przykładem jest Zappos, który na zdjęciach eksponuje najważniejsze cechy produktów. 


Opis produktu, czyli jak zwiększyć konwersję?

Opis produktu ma dwa podstawowe cele: wyjaśnia funkcje przedmiotu oraz zachęca potencjalnych klientów do zakupu. Niewiele elementów na stronie ma tak bezpośredni wpływ na konwersję. Jeśli widzisz, że klienci wchodzą na Twoją stronę, oglądają produkty, ale nie dodają do koszyka, to prawdopodobnie odstraszył ich opis produktu albo jego brak. 

Tworząc opis produktu w sklepie internetowym, trzymaj się podstawowych zasad.

  • Postaw na czytelność i przejrzystość.
  • Przedstaw najważniejsze cechy produktu.
  • Podziel tekst na akapity.
  • Używaj pogrubień, aby podkreślić najważniejsze rzeczy.
  • Stosuj punktory, które pomagają zachować przejrzystość i sprawiają, że klient łatwo skanuje tekst wzrokiem. 
  • Stosuj ikonki i grafiki.
  • Wymień wszystko, co klient dostanie, ale również to, czego nie dostanie. Jeśli np. zestaw nie zawiera baterii, koniecznie o tym napisz.
  • Służ radą i rozwiewaj wątpliwości. Stwórz listę pytań i odpowiedzi i przedstaw możliwe zastosowania produktu.
  • Oddziałuj na zmysły i emocje, które pobudzają wyobraźnię. Odwołuj się do zmysłu dotyku, wzroku, zapachu czy słuchu. 

Porównaj poniższe opisy. Który bardziej do Ciebie przemawia?  


Język, który pokochają Twoi klienci 

W tworzeniu opisów bardzo ważny jest odpowiedni język, dlatego:

  • używaj krótkich, pojedynczych zdań,
  • stosuj stronę czynną,
  • unikaj imiesłowów; zamiast nich stosuj spójniki: który, jaki, przez co, dlatego, więc itp.
  • używaj dynamicznych czasowników: zmniejsza/zwiększa, poprawia, łagodzi, przyspiesza/spowalnia, natłuszcza/wysusza, wzmacnia/osłabia,
  • unikaj czasowników modalnych, które osłabiają moc przekazu, np. „XYZ może zminimalizować ryzyko zachorowania…”,
  • unikaj czasowników „mieć” i „być”; to tzw. wampiry energetyczne – zdania z ich udziałem są proste, ale też nudne,
  • używaj prostych słów i wyrażeń, przyjaznych użytkownikowi np.: też zamiast także, zmniejsza zamiast niweluje, łagodzi zamiast uśmierza,
  • unikaj żargonu branżowego,
  • postaw na język korzyści, 
  • zrezygnuj z określeń przesadnie wartościujących produkty, wyolbrzymiających ich zalety,
  • tłumacz trudniejsze określenia, aby uniknąć tzw. „pułapki wiedzy” – to sytuacja, w której wydaje Ci się, że dane pojęcie jest tak oczywiste, że już nikomu nie trzeba go tłumaczyć. 

Od ogółu do szczegółu

Ilość informacji zawartych w opisie zależy od branży. Jednak dobrą praktyką jest przedstawienie najważniejszych danych w opisie głównym (krótki i zwięźle prezentujący najistotniejsze informacje i zawierający podstawowe słowa kluczowe). Szczegóły natomiast przenieś do opisu dodatkowego (rozbudowany, prezentujący zalety produktu i korzyści wynikające z zakupu, przykładowe zastosowania, zawierający elementy takie jak: parametry techniczne, specyfikacja produktu, wzór oraz pozostałe słowa kluczowe). Opis dodatkowy warto przedstawić w formie czytelnych zakładek. 

Postaw na mocne uderzenie

Na początku wskaż te cechy, które wyróżniają produkt na tle konkurencji. Skup się na najmocniejszych jego stronach, a następnie przejdź do tych mniej znaczących. Opis zakończ informacjami o dodatkach. 

Zobacz, na przykładzie sklepu z odzieżą, co powinien zawierać wartościowy opis.


  • Na początek przedstawiono podstawowe informacje: fason, rozmiar, kolor, krój ubrania, cena. 
  • Niżej informacje o rozmiarze noszonym przez modela na zdjęciu, dzięki temu klient ma właściwy punkt odniesienia.
  • Dołączono instrukcje dotyczące pielęgnacji produktu – klienci często jeszcze przed zakupem chcą wiedzieć, w ilu stopniach mogą prać dany produkt albo czy można go suszyć w suszarce bębnowej.
  • Opisano historię producenta.
  • Wymieniono materiały, z których powstał produkt. 
  • Umieszczono recenzje i opinie klientów.
  • Znalazły się też dodatkowe korzyści: darmowa dostawa i zwrot. 

Zaprzyjaźnij się z blogerem

Świetnym sposobem na wzbogacenie opisu produktu jest wykorzystanie w opisie recenzji lub testów. Wielu blogerów i youtuberów współpracuje z producentami i tworzą materiały na temat konkretnych produktów. Tego typu treści powstają także na zlecenie konkretnych sklepów internetowych.

Opisy produktów SEO

Tworzenie opisów produktów pod SEO jest stosunkowo łatwym zadaniem. Jednak i tu można przesadzić. Wciąż większość sprzedawców za bardzo skupia się na pozycjonowaniu i zapomina o użytkownikach. Wysoka pozycja sklepu w wyszukiwarce jest oczywiście bardzo ważna, ale nie pisz tylko po to, aby naszpikować opis słowami kluczowymi. Jeśli zadbasz o klienta merytorycznymi treściami na stronie, Google Ci się odwdzięczy. Zobacz, o czym należy pamiętać. 

  • Zadbaj o unikalne treści

Opisy i tytuły muszą być unikalne. Kopiowanie opisów ze strony producenta nie pomoże Twoim działaniom SEO. Zdajemy sobie sprawę, że stworzenie oryginalnych opisów do kilku tysięcy produktów może być uciążliwe. Jeśli nie dysponujesz odpowiednimi zasobami, warto zlecić tego typu zadanie firmie, która przygotuje opisy w sposób profesjonalny. 

  • Postaw na jakość, nie na ilość 

Błędem jest przesycenie tekstu słowami kluczowymi. Skup się na pokryciu tematu i dostarczeniu klientom jak najbardziej rzetelnych informacji. Zazwyczaj fraza kluczowa pojawia się do 3 razy w opisie produktu o długości 1000 – 1500 znaków ze spacjami. Możesz stosować jej synonimy i wyrazy bliskoznaczne, które brzmią bardziej naturalnie. 

  • Wyszukaj odpowiednie frazy kluczowe

W wyszukaniu fraz kluczowych pomogą Ci takie narzędzia jak Ahrefs czy Answer The Public lub po prostu planer słów kluczowych z Google Ads. Dzięki nim dowiesz się, jakie zapytania kierują użytkownicy poszukujący rozwiązań, które oferujesz. Pomocne są również narzędzia jak Surfer SEO czy SENUTO, które dostarczą Ci informacji o najpopularniejszych frazach, ich pozycji, liczbie wyszukiwań oraz konkurencji, a także jak pisać, by dany tekst zarankował na daną frazę możliwie skutecznie.

  • Wykorzystaj materiały ze swojego bloga

To bardzo dobra praktyka, która dostarcza klientom wartościowy content, a Tobie dodatkowe linkowanie wewnątrz witryny. Możesz na karcie produktu zamieścić fragment artykułu i podlinkować go bezpośrednio do bloga. 

  • Odpowiednie nazwy produktów (nagłówek H1)

Nazwa powinna zawierać popularne słowa kluczowe. Każdy produkt musi mieć indywidualną nazwę uwzględniającą producenta, model, cechę wyróżniającą itp.

  • Stosuj śródtytuły (w nagłówkach H2-H4)

Śródtytuły to ważny element, poprawiający czytelność tekstu. Jednocześnie zwiększa potencjał w wynikach wyszukiwania – szczególnie jeśli zamieścisz odpowiednie słowa kluczowe.

  • Pamiętaj o atrybutach ALT w grafikach

Dzięki atrybutom ATL wyszukiwarka będzie wiedzieć, co jest na zdjęciu. W ten sposób możesz przemycić również słowo kluczowe.

Duplicate content 

O tym już trochę było przy okazji SEO, ale powtórzmy to jeszcze raz – nie ulegaj pokusie kopiowania opisu producenta (wyjątek stanowi specyfikacja produktu). 

Co jednak w sytuacji, gdy opisywane produkty różnią się tylko kolorem? Powtarzający się asortyment to bolączka wielu sklepów. Jak tworzyć oryginalne opisy do tego typu produktów? Oczywiście optymalnym rozwiązaniem byłoby przygotowanie unikatowego opisu do każdego z nich, ale przy dużych wolumenach okazuje się to praktycznie niemożliwe. W takiej sytuacji warto przygotować jeden uniwersalny opis oraz 1-2 zdania charakteryzujące zmieniający się element, jak na przykładzie poniżej.  

 

Przykłady opisów produktów w sklepie internetowym 

A teraz garść inspiracji. Zobacz, jak robią to inni. 

  • Tołpa i mało popularny produkt. W tym wypadku rozbudowany opis jest mile widziany. Poza szczegółowymi informacjami o produkcie nie brakuje również opisu najważniejszych korzyści. Karta produktu jest też atrakcyjna wizualnie. 
  • Wartościowy (choć krótki) opis o dużej mocy sprzedażowej. Zawiera podstawowe informacje o  produkcie i odnosi się do emocji. Do każdej wymienionej cechy przyporządkowano konkretną korzyść.
  • Orange doskonale wie, do kogo kieruje swój przekaz. Oto opis nowoczesnego smartfona dla seniorów.
  • Firma Marabut, polski producent namiotów, wykonała świetną robotę, tworząc opisy do swoich produktów. Oprócz języka korzyści i konkretnych cech produktów potencjalny klient może zapoznać się z danymi technicznymi, zaprezentowanymi w formie szkiców. Szukając informacji, przełącza się między czytelnymi zakładkami. 

Zlecać czy pisać samemu?

Jak zwykle: to zależy. Pod uwagę weź kilka czynników. Jeśli prowadzisz niewielki sklep internetowy, dysponujesz czasem i umiejętnościami – to możesz tworzyć profesjonalne opisy samodzielnie, czemu nie. Teraz już wiesz, jakie cechy powinien mieć sprzedażowy opis produktu. Masz świadomość, jakich błędów nie popełniać. Jeżeli jednak jesteś właścicielem dużego e-commerce z tysiącami produktów, a Twoi pracownicy i bez tego mają setki innych zadań na głowie, lepiej zleć pisanie wyspecjalizowanej firmie. Cena za opisy produktów jest stosunkowa niska w porównaniu ze stratami, jakie możesz ponieść, rezygnując z nich.

6 osób uznało ten artykuł za przydatny

Loading...

Czy ten artykuł był przydatny?

TAK NIE

Autor artykułu

To już 8 lat, od kiedy postawił pierwsze kroki w świecie marketingu - szczególnie tego związanego z treściami. Dotychczas pracował dla polityków oraz branż b2b oraz b2c. Wyjątkowy fan content marketingu w strategii digital i tego jak wpływa na nawigowanie klientów oraz budowanie reputacji marek. Od 2 lat zainteresowany również kwestią Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw i w tym upatrujący trampoliny dla rozwoju komunikacyjnego wielu firm. W Verseo odpowiedzialny za marketing. Prywatnie czyta reportaże ze świata i literaturę naukową + sci-fi. :)

Bądź pierwszym który napisze komentarz.