Spis treści
Czytasz teraz:
Case study Rehasport (SEO)
Każdy z pozycjonerów ma swój przepis na dobre SEO. Zgodnie z wiedzą i doświadczeniem miesza najlepsze praktyki, nierzadko wzbogacając je o swój sekretny składnik. W żadnej recepturze nie może jednak zabraknąć jednego: dobrej współpracy na linii agencja-klient. Tylko ona może sprawić, że strona wybije się ponad przeciętność i zgarnie główną nagrodę w wyścigu o uwagę odbiorców. O tym, jak istotny jest to czynnik i w jakim stopniu wpływa na wyniki, świadczy case study jednego z naszych klientów – Rehasport.
Jak zaczynaliśmy?
Rehasport to marka działająca w branży medycznej, która jest szczególnym wyzwaniem z punktu widzenia działań pozycjonerskich. Często wymaga contentu zawierającego dużą ilość specjalistycznej wiedzy, którą posiadają tylko eksperci w swojej dziedzinie. Dlatego pozycjoner nie jest w stanie działać wyłącznie we własnym zakresie, a regularny kontakt z klientem staje się koniecznością. W tym przypadku jednak mogliśmy – i nadal możemy – liczyć na pełną współpracę ze strony Rehasportu.
strona rehasportPozycjonowanie rozpoczęliśmy w marcu 2017 roku, przejmując pod nasze skrzydła serwis o już ugruntowanej opinii i stosunkowo niezłej widoczności. Nadal mieliśmy jednak duże pole do optymalizacji. Początkowo wdrożyliśmy standardowe zmiany techniczne na stronie: dodaliśmy meta title i meta description, zastosowaliśmy przekierowania, zlikwidowaliśmy błędy 404 itp. Równocześnie z nami działał jednak również klient. Znając wagę contentu, tworzył teksty, uwzględniając rekomendowane przez nas frazy kluczowe, by uzupełnić stronę o jeszcze więcej wartościowych treści, które podniosą widoczność witryny.
W tym samym czasie działaliśmy też na polu off-site SEO, czyli dbaliśmy o regularny przypływ linków zewnętrznych. Umieszczaliśmy teksty z hiperłączami na naszych zapleczach, ale stworzyliśmy też dla klienta dedykowane zaplecza, które pozwoliły jeszcze bardziej podnieść wyniki. Dzięki kompilacji działań w 3 lata zwiększyliśmy ruch na stronie o 394%.
(Dalszą część artykułu znajdziesz pod formularzem)
W maju 2020 roku marka miała już 1206 fraz w TOP3, 3472 fraz w TOP10 i prawie 18 tysięcy haseł w TOP50. Generowała miesięczny ruch na poziomie 46 492, a co ważniejsze – co miesiąc poprawiała własne rekordy – progres więc był nie tylko zauważalny, ale i stały.
*brak danych dla tego okresu
Migracja strony – newralgiczny moment w procesie pozycjonowania
Nieco ponad rok temu klient wykonał ruch, który może nieść za sobą daleko idące konsekwencje dla widoczności witryny w sieci – chodzi tutaj o migrację strony. Dlaczego jest to niebezpieczny proces? Nieprawidłowo przeprowadzone przeniesienie może skończyć się drastycznym spadkiem w wynikach wyszukiwania, a tym samym utratą wielu miesięcy pracy nad pozycjonowaniem strony. Z tego powodu bardzo istotne jest, żeby pozycjoner z wyprzedzeniem wiedział o planowanej migracji.
W przypadku tego klienta udało się jednak uniknąć daleko idących skutków dla SEO. Stało się tak dzięki temu, że dostaliśmy informację o planach migracji z WordPressa na autorską platformę już na kilka miesięcy przed jej wdrożeniem. Co więcej, mieliśmy dostęp do projektu nowej strony, mogliśmy przekazywać swoje rekomendacje, z których wiele ostatecznie zostało wprowadzonych. Mieliśmy też czas na przygotowanie listy zaleceń, jak bezpiecznie przeprowadzić migrację, by nie stracić wypracowanych pozycji.
Współpraca przy przenoszeniu strony przebiegła bardzo sprawnie, udało nam się zniwelować wpływ tego procesu na pozycję strony do absolutnego minimum. Jak widać na wykresie, nastąpiło w tym okresie chwilowe wahanie pozycji, ale nie ma drastycznego spadku widoczności. Po pierwszych tygodniach widać zaś spore odbicie, a tendencja wzrostowa utrzymuje się do dzisiaj.
Na chwilę obecną wyniki klienta wyglądają następująco:
- 4805 fraz w TOP3,
- 11070 fraz w TOP10,
- 39531 fraz w TOP50.
W opozycji do tego case study warto pokazać przykład, jak mogą zmienić się wyniki, gdy agencja nie dostaje z wyprzedzeniem informacji o planowanej migracji. Poniżej zamieszczamy wykres przedstawiający zmiany w ruchu po migracji powstałe w przypadku innego klienta, który nie dostarczył nam wcześniej wiadomości o przeniesieniu. W związku z tym nie mogliśmy w odpowiednim momencie zrobić przekierowań i przygotować planu “bezbolesnego” przejścia na nową platformę. Jak widać, roboty sieciowe szybko wyłapały zmianę, co natychmiast odbiło się na widoczności strony. Pokazuje to, że nie można zbyt wiele razy podkreślić, jak ważna jest dobra komunikacja pomiędzy agencją a klientem.
A co się dzieje kiedy nie skonsultuje się z nami migracji strony? 🙁Rehasport – wyniki po czterech latach
Wróćmy jednak do podsumowania naszych działań z Rehasportem. Od początku współpracy, czyli przez około cztery lata, wspólnymi siłami udało nam się podnieść średni ruch na stronie o 5046%. Jeśli porównać rok do roku wyniki z 2020 i 2021, również widać wysokie wzrosty – o 480% w liczbie fraz w TOP3 oraz o 318% w liczbie fraz w TOP10. Ambicje zarówno Rehasportu, jak i nasze sięgają jednak jeszcze wyżej, dlatego nie składamy broni i walczymy o jeszcze lepsze wyniki. A te, dzięki połączeniu szerokiej wiedzy branżowej klienta z ekspercką wiedzą z zakresu SEO naszej pozycjonerki, są na wyciągnięcie ręki.