Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Brak komentarzy

Case study – branża fotograficzna (Google Ads, Facebook Ads)

case study branża fotograficzna

Jak skutecznie zwiększać sprzedaż online? Nasza odpowiedź na takie pytanie najczęściej brzmi: poprzez łączenie różnych kanałów reklamowych. Dzięki dywersyfikacji nie tylko możemy trafiać do różnych grup odbiorców, ale też przestajemy być zależni od jednego medium, które w razie awarii czy innych niespodziewanych sytuacji nagle odcina nas od źródła większości transakcji zakupowych. Jednym z najpopularniejszych połączeń w przypadku kampanii online jest duet Google Ads i Facebook Ads, który daje największy zasięg i najwięcej możliwości doboru grupy docelowej. Poniżej przedstawiamy, jakie wyniki można dzięki niemu osiągnąć w branży fotograficznej.

Nasz klient działa na rynku od niemal dwudziestu lat, sprzedając aparaty i akcesoria fotograficzne zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów. Oferuje wysokiej jakości sprzęt i usługi laboratorium, zapewniając tym samym swoim odbiorcom kompleksową obsługę. W przypadku reklam Google Ads dla tego klienta działamy równie kompletnie: prowadzimy kampanie tekstowe, produktowe, wideo (na YouTube) i displayowe, w tym remarketing. Zdążyliśmy już poznać jego odbiorców, więc możemy skupiać się na optymalizacji kampanii, osiągając coraz więcej konwersji w ramach ustalonego budżetu. Przedstawmy, jak zmieniały się łączne wyniki wszystkich tych kampanii w ciągu kilku miesięcy – od marca do czerwca tego roku. 

Kliknięcia i konwersje

Testy i działania optymalizacyjne na koncie klienta doprowadziły do znacznej zmiany, jeśli chodzi o liczbę kliknięć. Na przełomie lutego i marca reklamy zbierały około 11 tysięcy aktywności w postaci kliknięć, a w okresie maj-czerwiec było to nieco ponad 15 tysięcy klików miesięcznie, co stanowi wzrost o 39,9%. 

New call-to-action
New call-to-action
kliknięcia reklam branża fotograficzna

Ten parametr nie jest jednak najważniejszy w statystykach reklam – kliknięcia same w sobie zwiększają ruch na stronie, ale nie muszą wiązać się z realizacją najważniejszego celu, jakim jest zakup. Co więcej, duża liczba klików przy niewielkiej liczbie transakcji może oznaczać źle dobraną grupę docelową lub niejasny przekaz reklamowy. W tym przypadku jednak widać, że zarówno odbiorcy, jak i treść komunikatu zostały poprawnie dobrane. Można zobaczyć to wyraźnie na podstawie tego, jak zmieniała się liczba konwersji w omawianym okresie – wzrosła ona o 85%. Koszt ich pozyskania zmienił się bardzo nieznacznie, bo tylko o nieco ponad 5%. 

konwersje branża fotograficzna
koszt konwersji branża fotograficzna

Zyski z kampanii

Dobre wyniki uzyskiwane w kampaniach sprawiły, że klient zdecydował się przeznaczyć na Google Ads więcej środków – w ciągu trzech miesięcy budżet wzrósł niemal dwukrotnie (o 94,07%). W okresie luty/marzec przeznaczaliśmy na reklamy w Google około 8 tysięcy złotych a na przełomie maja i czerwca już ponad 15 tysięcy. Gotowość klienta na inwestycje pozwoliła przeprowadzić jeszcze więcej testów, dzięki którym wyniki stały się jeszcze bardziej zadowalające. Przychód wzrósł z 114 374 zł do 560 431 zł, czyli o prawie 390%. Innymi słowy, podniesienie budżetu o ok. 7,5 tysiąca pozwoliło osiągnąć przychód większy o ponad 446 tysięcy złotych. 

Zwrot z inwestycji w reklamę w Google Ads wzrósł z 1416% do 3575%. Co to oznacza? Najprościej mówiąc, że na przełomie lutego i marca każda wydana złotówka przynosiła około 14 złotych przychodu, natomiast już trzy miesiące później dawała prawie 36 złotych. 

New call-to-action
New call-to-action
ROAS branża fotograficzna

Facebook Ads

Wyniki z reklam na Facebooku pokazują jeszcze większy progres. W ich przypadku należy jednak zaznaczyć, że domyślne ustawienia atrybucji danych są tak dobrane, że system zlicza w statystykach również zakupy niebezpośrednie. Co to dokładnie oznacza? Zliczając konwersje, bierze pod uwagę model atrybucji 7 dni po kliknięciu reklamy i 1 dzień po jej wyświetleniu. Przez to przypisuje sobie także konwersje, które zadziały się już w innych kanałach i w przypadku których Facebook nie musiał być ostatnim kanałem na ścieżce zakupowej.

Ma to swoje uzasadnienie, bo przecież Facebook jest kanałem, który nie odpowiada reklamami na bezpośrednio wyrażoną intencję zakupową w wyszukiwarce, a dobiera reklamy tak, by pasowały jak najlepiej do preferencji użytkownika.

Kliknięcia i konwersje

Liczba kliknięć reklam Facebook Ads nie zmieniła się aż tak gwałtownie jak w przypadku kampanii w Google – wzrosła z 7803 do 8709, czyli o około 11,6%. Jak już jednak wspominaliśmy, kliknięcia nie mają bezpośredniego przełożenia na zyski, a najistotniejsze parametry statystyk to liczba i koszt konwersji. W przypadku liczby konwersji wzrost jest zaś wyrażniej widoczny – ze 132 do 184, czyli o 39,4% w trzy miesiące. Jeśli chodzi o koszt pojedynczej konwersji, poziom pozostał bardzo podobny – opłata za pozyskanie jednego klienta zmalała o 1,51 zł, co stanowi spadek o około 3,5%.

New call-to-action
Zarejestruj się w Akademii Verseo

Zyski z kampanii

Budżet na kampanię Facebook Ads zwiększyliśmy o 34,6%, czyli o około 2000 złotych. Osiągany dzięki temu kanałowi przychód podniósł się natomiast o 685 573 zł, co przy danym budżecie oznacza wzrost o 283,4%. ROAS, czyli zwrot inwestycji dla tej kampanii na w okresie 16 maja-15 czerwca 2021 wynosił 11981%, co nawet przy zliczaniu niebezpośrednich zakupów jest bardzo dobrym wynikiem dla tego typu kampanii.

Bądź pierwszym który napisze komentarz.

Zaloguj się, lub wypełnij poniższe pola, aby dodać komentarz.

Wymagany, ale nie będzie opublikowany