Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wywiad z Jackiem Kłosińskim – autorem bloga klosinski.net

Fajny mały biznes krok po kroku

Dominika Mączka: Cześć Jacek, cieszę się, że możemy Cię gościć na naszym blogowym pokładzie – w formie tego wywiadu:) A więc zaczynamy! Pierwsze pytanie: kiedy nauczyłeś się stawiać na swoim, równocześnie, nie stając na głowie? I jak do tego doszło?

Jacek Kłosiński: Cześć, dziękuję za zaproszenie. 🙂 Można powiedzieć, że cały czas się tego uczę, ale faktycznie jestem w tym lepszy teraz, niż jeszcze kilka lat temu. Co było przełomem? Na pewno pojawienie się dziecka. To mocno zmienia priorytety, ale też po prostu możliwości. Wcześniej pracowałem tak naprawdę na dwa etaty (własna agencja+blog, szkolenia itp.). Kiedy pojawił się syn, nie miałem już tyle czasu, ale też nie chciałem być tym ojcem, którego nigdy nie ma. Musiałem znaleźć w tym jakiś kompromis i chyba całkiem nieźle mi to wyszło. 😉

DM: Nawiązując do pierwszego pytania, w jaki sposób na swoim blogu (który – uwaga – czyta aż 60 000 użytkowników miesięcznie) dzielisz się z innymi swoją receptą na fajny mały biznes?

JK: Teraz już bliżej 80 000, statystyki szybko rosną. 😉 Dzielę się na różne sposoby, bo wiem, że ludzie mają różne preferencje. Na klosinski.net publikuję artykuły tekstowe, ale nagrywam też filmy i mam swój podcast. W zeszłym roku wydałem książkę, mam też dwa kursy online, a w drodze jest trzeci. Zanim świat opanował wirus prowadziłem też sporo „klasycznych” szkoleń i zajęć na uczelniach. 

DM: Pomysły na mały biznes – na Twoim blogu możemy poczytać o kilku…nastu propozycjach na fajny mały biznes. Jak znaleźć pomysł na biznes w internecie? 

JK: Poprzez dobre zrozumienie ludzi. Warto rozmawiać, obserwować i szukać potrzeb. Zamiast zastanawiać się „na czym mogę zarobić” lepiej zastanowić się „jak mogę pomóc, co jest potrzebne”. Jest takie świetne powiedzenie, które mówi, że „możesz osiągnąć w życiu cokolwiek chcesz, jeśli tylko pomożesz wystarczająco duże grupie ludzi osiągnąć to, co oni chcą”. Innymi słowy: nastaw się na pomaganie, rozwiązywanie problemów, a pieniądze pojawią się niejako przy okazji. Biznes to zmienianie życia naszych klientów na lepsze. Zastanów się jak możesz poprawić życie innych ludzi, a Twoje też się poprawi. 😉

DM: Czego potrzeba Twoim zdaniem by prowadzić fajny mały biznes w internecie?

JK: Przede wszystkim dobrego pomysłu na to, jak dać wartość. Jest coraz mniej miejsca i coraz bardziej liczy się jakość. Nie wystarczy „być”, trzeba wnieść coś konkretnego. Wyjdź od tego co możesz dać i jak sprawić, żeby było to lepsze niż to, co już istnieje.

DM: Czy media społecznościowe i inne kanały online odgrywają dużą rolą dla funkcjonowania małego biznesu? 

JK: Pewnie, to miejsce gdzie swój czas spędza większość ludzi i marki muszą też się tam pojawić. Myślę, że już śmiało można powiedzieć, że social media to podstawa dla większości biznesów.

DM: Na swoim blogu dzielisz się mnóstwem fajnych, często zupełnie darmowych i przydatnych narzędzi – jakie Twoim zdaniem na pewno przydadzą się tym, którzy chcą prowadzić mały biznes? 

JK: Taki podstawowy zestaw to moim zdaniem:

  • Narzędzie do postawienia własnej strony: np. WordPress, Wix, Squarespace itp.
  • Narzędzie do mailingu: jak korzystam z ConvertKit
  • Narzędzie do planowania, zarządzania zadaniami itp.: polecam Notion
  • Jakiś pakiet biurowy do tworzenia dokumentów, ofert, prezentacji itp. – ja korzystam z programów Apple

Zarządzanie sobą, produktywność i ustalanie priorytetów

DM: “Metoda tęczówki” – tak nazywa się Twoja książka traktująca m.in o zarządzaniu sobą w czasie i planowaniu. Opisujesz w niej różne metody i techniki. Którą z nich Ty wykorzystujesz?

JK: Mogę przewrotnie powiedzieć, że to z jakich ja korzystam technik nie ma tu znaczenia. 🙂 Dlaczego? Bo cała idea książki opiera się na tym, że każdy z nas jest inny. To, co sprawdzi się u jednej osoby, niekoniecznie zadziała u innej. Mam wrażenie, że wielu autorów sztucznie stara się stworzyć jeden uniwersalny sposób zarządzania czasem, zadaniami i projektami, który będzie pasował do każdego. Uważam, że to niemożliwe.

Dlatego, pisząc książkę, położyłem nacisk na to, jak dobrać najlepsze metody do własnej sytuacji. Pierwsza część to zestaw testów i sposobów na to, jak lepiej zrozumieć swoje potrzeby, predyspozycje i styl działania. Dopiero do tego można dobrać odpowiednie narzędzia. A tych opisuję całą masę, ale za każdym razem podpowiadam też, jak można je przerobić i dopasować do siebie.

Innymi słowy: książka zachęca do tego, żeby nie podpartrywać tego, jak radzą sobie inni. Zamiast tego proponuję lepiej zrozumieć samego siebie i do tego dopasować metody. Jeśli takie podejście Ci odpowiada, to książka będzie dla Ciebie dobrym przewodnikiem pokazującym jak to zrobić.

DM: Czy są metody, które poleciłbyś szczególnie właścicielom małych biznesów? Takie które mogą się im przydać w prowadzeniu i skalowaniu biznesu?

JK: Moim zdaniem bardzo pomaga jakaś forma pracy w blokach, czyli rezerwowania dłuższych przedziałów czasu na pracę nad jednym tematem albo tematami pokrewnymi. Czyli zamiast przeskakiwania pomiędzy zadaniami, dzielimy je w grupy. Niektórzy przedsiębiorcy lubią dedykować jednemu tematowi nawet cały dzień, np. dzień na marketing, dzień na rozwój produktu, dzień na księgowość itp. 

Kreatywność dla kreatywności poszukujących – metody i narzędzia

DM: Tworząc content w mediach społecznościowych mamy do czynienia z mnóstwem “utartych szlaków” i już wykorzystanych rozwiązań. Jak mimo wszystko być kreatywnym?

JK: Szukać inspiracji w różnych nietypowych miejscach i dziedzinach. Zamiast oglądać kolejne branżowe kreacje, magazyny albo blogi, można rzucić okiem gdzieś zupełnie dalej.

Czasami więcej pomysłów na temat marketingu podrzuci nam czarno-biały japoński film niż kolejny wpis na marketingowym blogu. Warto się otworzyć i szukać nietypowych połączeń i  kontekstów.

DM: Jakie narzędzia mogą się przydać tym, którzy z grafiką nie mają wiele do czynienia, jednak chcą tworzyć ciekawe projekty graficzne np. na Facebooka czy Instagrama? 

JK: Jest tego bardzo dużo. 🙂 Znana wszystkim Canva to tylko wierzchołek góry lodowej. W swoim kursie online na temat podstaw grafiki dla osób, które nie są (i nie chcą być grafikami) – czyli np. marketerów i przedsiębiorców – pokazuję kilkanaście świetnych rozwiązań. Warto rzucić okiem np. na visme albo gravit.

A na koniec tradycyjne bio:

Jacek Kłosiński

Nazywam się Jacek Kłosiński i pomagam zrobić z małego biznesu fajną pracę. Na moim blogu klosinski.net znajdziesz masę materiałów, które pomogą Ci na każdym etapie budowania firmy: od rozpoczynania, przez marketing po zdobywanie klientów i budowanie z nimi relacji. Napisałem też książkę o narzędziach pomagających w organizacji pracy.

Bądź pierwszym który napisze komentarz.