Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Prędkość strony – czy jest istotna w pozycjonowaniu?

prędkość strony

Hasła typu “prędkość strony”, “wyniki z Page Speed Insights” oraz innych narzędzi to stały punkt audytów i strategii SEO. Nic dziwnego – Google przykłada sporą wagę do wygody swoich użytkowników, a więc także i do promowania treści, które wczytują się szybko i nie obciążają słabszych połączeń internetowych. Dbałość o szczegóły znacznie poprawia odbiór witryny, co z kolei może przełożyć się na wzrost popularności strony w wyszukiwarce.

Prędkość strony a ilość odrzuceń

Pamiętasz, kiedy ostatni raz zdarzyło Ci się zasiąść przy stoliku w restauracji i po 5 minutach bezczynnego czekania zacząć rzucać wymowne spojrzenia w stronę kelnerów? A może miałeś lub miałaś nieprzyjemność nerwowo stukać palcami przy okienku, podczas gdy urzędnik powolnym krokiem zmierzał ku swojemu miejscu, całą swą uwagę skupiając na zatrzymaniu kawy w kubku? Z pewnością pamiętasz również frustrację, jaką niosła ze sobą każda z powyższych sytuacji. Nie jest Ci zapewne obca myśl o rezygnacji, jednak głód lub potrzeba otrzymania urzędowej pieczątki zmusiła Cię do dalszego oczekiwania.

Podobne uczucia rodzą się w chwili, gdy klient sklepu internetowego trafia na wolną stronę internetową, która ładuje się ładuje się i wciąż jeszcze ładuje się… 

Klient ma jednak większe możliwości niż Ty – po kilku sekundach cierpliwego oczekiwania zamknie kartę ze sklepem i sprawdzi co słychać u Twojej konkurencji. 

Czas wczytywania się strony i możliwości interakcji z nią ma bezpośrednie przełożenia na ilość odrzuceń, czy rezygnacji z dalszego przeglądania witryny. Na thinkwithgoogle.com zamieszczono szczegółowe dane dotyczące zjawiska:

Badania pochodzą co prawda z 2017 roku i przeprowadzane były z pomocą sieci neuronowej, która – jak podaje Google – ma ok. 90% dokładności prognozowania, jednak dają nam pełen obraz zjawiska. 

Strona na mobile, tylko że z zadyszką

Szybkość ładowania strony jest istotnym problem zwłaszcza w przypadku otwierania jej na urządzeniach mobilnych. Projektując i optymalizując witryny mobilne, warto zwrócić uwagę na niezależne od nas czynniki, które będą miały wpływ na jej odbiór przez użytkownika, a zwłaszcza na:

  • prędkość i stabilność łącza, która wynika z planu internetowego użytkownika, ale także z jego aktualnego zasięgu,
  • możliwości, jakie daje sprzęt – w obiegu są zarówno starsze jak i nowsze smartfony.

Dostosowanie strony do możliwości urządzeń użytkowników jest kluczowe dla utrzymania ich na stronie. W sytuacji, gdy 50% ruchu pochodzi z mobile, porzucenie działań związanych z optymalizacją prędkości może spowodować utratę tego ruchu, a co za tym idzie – także i potencjalnych konwersji. 

W tym miejscu warto również przypomnieć o Mobile First Indexing – czyli priorytetyzowaniu stron mobilnych przez roboty sieciowe, którego całkowite “rollowanie” się w algorytmie wyszukiwarki zostało przesunięte na kolejny rok (2021). Nie oznacza to jednak, że mobilne strony mogą teraz leżeć odłogiem i czekać na swoją kolej. Wręcz przeciwnie – to idealny czas na  skupienie się nad pracą nad doskonaleniem mobilnych wersji witryn – eliminacją ewentualnych błędów, czy też wybór najlepszych rozwiązań.

Prędkość strony internetowej w procesie seo

W oficjalnym komunikacie Google dotyczącym prędkości strony znajduje się jednoznaczna informacja – prędkość strony jest jednym z czynników rankingowych. Bezpośrednio odpowiada to również na pytanie zawarte w tytule – tak, prędkość strony jest istotna w pozycjonowaniu.

Prędkość strony to jednak tylko fragment większego zbioru, który określa się jako UX – User Experience. Google kładzie coraz większy nacisk na zagadnienia związane z doświadczeniami użytkownika i promuje rozwiązania, które mają na celu ułatwienie korzystania z witryn internetowych. Zła struktura strony, przestarzałe i niezoptymalizowane technologie przegrywają w starciu z coraz większymi potrzebami internautów. 

W procesie pozycjonowania prędkość należy rozpatrywać nie z perspektywy wyników w PSI, a ogólnych wrażeń, jakie witryna dostarcza odwiedzającym. Narzędzia o których mam zamiar wspomnieć w kolejnych akapitach, pozwolą na zebranie danych, pomocnych przy poprawianiu strony internetowej. Każde z nich ma własny sposób oceniania witryny, który nie są jednoznaczne z oceną strony przez roboty sieciowe. 

Warto wspomnieć, że Google ocenia witryny raczej jako dobre i złe. Trafienie do szufladki z napisem “ZŁA” może mieć negatywne konsekwencje dla pozycji w SERP-ach. Wspominał o tym Martin Splitt podczas specjalnego odcinka #AskGoogleWebmasters, nagrywanym w październiku 2019:

Nie oznacza to jednak, że wynik w którymkolwiek narzędziu Google, który bada wydajność witryny, jest równoznaczny ze wzrostem lub spadkiem pozycji.

W dalszej części nagrania wypowiada się John Mueller, który wspomina o “dwóch miejscach”, z których czerpane są informacje na temat prędkości witryny:

  • dane laboratoryjne,
  • dane zebrane od użytkowników korzystających ze strony.

Informacje zebrane z tych dwóch miejsc, dostępne są w raporcie Page Speed Insights. Za chwilę przyjrzymy mu się jeszcze bliżej.

Tymczasem warto przytoczyć ogólną poradę Google dotyczącą prędkości strony:

“JUST MAKE SITES FAST FOR USERS”. Hasło wydaje się, że nie niesie ze sobą większej wartości, jest jednak kluczowe dla jakiekolwiek aktywności marketingowej w internecie – użytkownik (potencjalny klient), którego potrzeby są spełnione a oferta zaprezentowana w jasny i klarowny sposób, z chęcią z niej skorzysta i podejmie decyzje o powrocie na daną witrynę. Tymczasem wielu z nas – także pozycjonerów to dotyczy – traci z oczu końcowego użytkownika strony, skupiając się na analizie ruchu robotów sieciowych na stronie i optymalizowanie wszystkiego pod programy crawlujące.

Prędkość strony internetowej – narzędzia

Omówmy zatem narzędzia, które mają wspomagać pracę zespołów pracujących wokół witryny. Rozwiązań jest sporo, poniżej znajduje się tylko wybór, z których korzystamy najczęściej. Macie ochotę podzielić się z nam swoimi ulubionymi? Dajcie znać w komentarzu z czego korzystacie!

PAGE SPEED INSIGHTS

Page Speed Insights to najbardziej znane narzędzie w temacie prędkości… czy jednak możemy tu mówić tylko o prędkości strony? W aktualnej odsłonie PSI pozwala na badanie wydajności witryny. Jak wspomniałam wyżej – wynik podawany jest na podstawie danych zebranych z badań w warunkach laboratoryjnych (via Lighthouse) oraz z danych zebranych od rzeczywistych użytkowników (via Chrome User Experience Report).

O Chrome User Experience Report

CrUX udostępnia dane dotyczące:

–  First Contentful Paint (FCP) –  czas od startu ładowania strony do momentu wyrenderowania pierwszego elementu,

–  First Input Delay (FID) – czas od startu ładowania do momentu, w którym można wejść w interakcję ze stroną,

–  Largest Contentful Paint (LCP) – czas od startu ładowania do momentu wyrenderowania największego elementu contentu,

– Cumulative Layout Shift (CLS) – suma nieoczekiwanych przesunięć układu strony.

page speed prędkość strony

O Lighthouse

To zautomatyzowane narzędzie badające jakość stron internetowych. Raport z Lighthouse można uzyskać poprzez wtyczkę lub korzystając z Narzędzi dla Developerów Chrome:


Lighthouse symuluje wczytywanie się strony i analizuje działanie poszczególnych aspektów witryny – wydajność, dostępność, wykorzystanie best practices, seo oraz Progressive Web App.


Na powyższym screenie znajduje się informacja, że wynik wydajności oparty jest na danych zebranych podczas testowania strony z pomocą Lighthouse. Szczegółowe informacje na temat sposobu oceniania witryny uzyskamy po kliknięciu w link opisany jako “See calculator”:

Dane zebrane przez Lighthouse i CrUX mogą się od siebie różnić. Lighthouse symuluje wczytywanie się strony na swoich zasadach i warunkach, a CrUX udostępnia dane zebrane od użytkowników wczytujących stronę z różnych miejsc i korzystając z różnej szybkości łącza. 

W kolejnej części raportu Page Speed Insights znajdują się sekcje MOŻLIWOŚCI oraz DIAGNOSTYKA. Przy każdej z nich umieszczona jest adnotacja “Te sugestie mogą pomóc przyśpieszyć wczytywanie strony. Nie mają one bezpośredniego wpływu na wynik w kategorii Wydajność.” Oznacza to, że skorzystanie z nich i usprawnienie strony nie będzie mieć zapewne większego wpływu na wyniki powstałe podczas symulacji przeprowadzonych przez Lighthouse. Wprowadzenie usprawnień pozwoli jednak na przyspieszenie strony i poprawienie jej odbioru przez użytkowników, co z kolei może przekładać się na zmniejszenie ilości odrzuceń witryny.

W obu sekcja Page Speed Insights zawiera konkretne wskazówki, niejednokrotnie podpowiadając rozwiązania dedykowane dla danego CMS-a:

TEST MY SITE

Test My Site to kolejne narzędzie do analizowania strony, które jednak skupione jest na jej mobilnej wersji. Podobnie jak w przypadku Page Speed Insights, posługuje się danymi zebranymi przez  Lighthouse oraz CrUX, jednak rezultaty testów są opisane w bardziej przystępny sposób, w większości zrozumiały dla osób nieobeznanych z językiem technicznym. 

Test My Site generuje kilkunastostronicowy raport dotyczący aktualnego stanu i możliwości ulepszenia witryny, który przesyłany jest w formacie pdf na Twojego maila. W raporcie znajduje się m.in. cześć dla Marketingowców, w której znajdują się uwagi dotyczące personalizacji doświadczeń użytkownika, linki do artykułów na ten temat oraz case study dużych marek. Druga część jest przeznaczona dla deweloperów, a w niej np. checklista:

Dane i rekomendacje znajdujące się w raportach Test My Site zasadniczo nie różnią się od tych, które prezentuje Page Speed Insights, różnią się za to formą podania. 

GTmetrix

GTmetrix skupia się na technicznych aspektach strony. Wynik analizy podawany jest w procentach – jeden dla wyników opartych na wytycznych Google (PageSpeed Score) a drugi dla wytycznych Yahoo (YSlow Score). Zalecenia często pokrywają się ze sobą, jednak nie w niektórych wypadkach wynik badania będzie różny, co pozwala na szersze spojrzenie na problem prędkości witryny.

GTMetrix udostępnia również Waterfall – tabelkę umożliwiającą podejrzenie kolejność wczytywania poszczególnych elementów na stronie. Analiza tabeli pozwala wyłapać miejsca, w których wczytywanie jest opóźnione (np. niektóre pliki JS lub grafiki) oraz namierzyć elementy, które zwracają błędy 404 (np. linki do stary plików CSS).

Pingdom

Pingdom to kolejne popularne narzędzie, które pozwala znaleźć problematyczne miejsce w obrębie strony. Wskazuje możliwości poprawienia strony:

wraz z ich ogólnym omówieniem. W kolejnych tabelach dostarcza również szczegółowe informacje na temat wielkości poszczególnych elementów i źródeł requestów. Podobniej jak GTmetix, można sortować dane, zgodnie z potrzebami.

WebPageTest

WebPageTest pozwala na bardzo szczegółowe ustawienie warunków, w jakich ma być przeprowadzany test – umiejscowienie serwera, rodzaj przeglądarki czy też rodzaj łącza internetowego. Wyniki testu dostarczają wiele informacji na temat prędkości strony internetowej, a wynik podawany jest z pomocą aż 6 ocen. Analiza oparta jest na trzech turach wczytywania strony. Jednym z ciekawszych elementów WebPageTest jest wideo z wczytywania strony, które doskonale sprawdza się w przypadku konieczności zaprezentowania klientowi problemów z wczytywaniem się strony:

O poziomie rozbudowania narzędzia świadczy chociażby fakt, iż jako jedno z niewielu tego typu rozwiązań doczekało się własnej pozycji książkowej – “Using WebPageTest”.
Minus? Wygląd narzędzia zaczyna odstawać od tego, do czego przyzwyczaiły nas inne narzędzia, nie ma to jednak wpływu na wartość, jaką dają nam wyniki kolejnych badań. Druga sprawa to kolejkowanie – w internetowych godzinach szczytu na wynik testu trzeba poczekać kilka minut.

Website Speed Test

website speed test prędkość strony

Website Speed Test to doskonałe narzędzie do badania grafik w obrębie witryny. W wielu przypadkach to właśnie grafiki mają kluczowy wpływ na prędkość strony, dlatego ich dokładna analiza może okazać się niezwykle przydatna. Website Speed Test analizuje grafiki i podpowiada gdzie można poprawić kompresję grafiki, a także jak img by wyglądało w przypadku zastosowania innego formatu.

Prędkość strony a pozycjonowanie – Google obala mity

Tworzenie tego tekstu zbiegło się z opublikowaniem przez Google kolejnego odcinka z serii “SEO Mythbusting”, który porusza problem prędkości strony. 

Tym razem Martin Splitt i Eric Enge analizują problem… przeceniania prędkości strony jako jednego z najważniejszych czynników rankingowych. Poruszają również problem związany z przykładaniem nadmiernej wartości do wyników, które strona osiąga w analizach przeprowadzanych przez Googlowskie narzędzia, zwłaszcza Lighthouse. 

W filmie poruszane są również inne zagadnienia, m.in. to, o czym wspomniałam w pierwszych akapitach – prędkość strony i jej wydajność są istotne z punktu widzenia końcowego użytkownika – im wolniej strona się wczytuje, tym większa jest jego irytacja. Znacznie rośnie wtedy szansa na rezygnację z dalszej interakcji ze stroną, a nawet do powrotu na nią za jakiś czas. Panowie podkreślają też, że wyniki osiągane w narzędziach Google nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości, ponieważ badanie odbywa się na naszym połączeniu internetowym i na naszym urządzeniu. Użytkownik nie zawsze dysponuje wysokiej jakości smartfonem, a na jego słabszym telefonie, szybkość strony może być zgoła inna.

Nie oznacza to jednak, że prędkość strony internetowej nie jest istotnym czynnikiem rankingowym. Faktem jest, iż strony lepiej zoptymalizowane pod kątem prędkości osiągają wyższe pozycje w SERP-ach. 

“(…) Page Speed ma znaczenie dla twoich użytkowników. Ma też znaczenie dla twoich konwersji (…)”

Panowie Splitt i Enge podkreślają jednak, że szybka strona na nic się nie zda, jeśli jej treść nie będzie wartościowa dla użytkowników, a to oznacza jedno – “Content still is king”.

Optymalna szybkość strony internetowej – twoi klienci lubią to!

Czy prędkość strony jest czynnikiem rankingowym? Oczywiście, że tak. Szybka strona lepiej zachowuje się w wyszukiwarce i chętnie jest odwiedzana przez użytkowników. 

Czy wynik Page Speed Insights lub innych narzędzi badających prędkość odpowiadają temu, jak Google ocenia stronę? Nie – narzędzia i punktacja służą oznaczeniu stopnia optymalizacji jaka została wykonana oraz wskazaniu potencjalnych problemów. Ilość punktów, czy procenty nie przekładają się bezpośrednio na rankingi. 

Podobnie jak w przypadku automatycznych audytów stron, czy też wtyczek SEO w WordPressie, tak i w tym przypadku nie każda analiza będzie w pełni miarodajna, a wytyczne możliwe do wprowadzenia. Przykład? W przypadku Page Speed Insights wśród elementów, które opóźniają wczytywanie się strony wymieniane są wszystkie tagi związane z analityką strony, w większości dostarczane przez Google. Podobnie jest również z niektórymi technicznymi rozwiązaniami, których w danym CMS-ie nie ma możliwości wprowadzić. Problem ten dotyczy często też rozwiązań typu SaaS.

Niezależnie od wybranego narzędzia do kontroli optymalizacji wydajności i prędkości strony, warto zadbać o jak najlepszą (i najszybszą!) prezentację zawartości strony. Poprawa stopujących renderowanie elementów z pewnością pozytywnie wpłynie na odbiór witryny przez użytkowników, a to niemal zawsze przekłada się na większą liczbę odwiedzin i konwersji.

Bądź pierwszym który napisze komentarz.