Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Jak zacząć marketing internetowy?

jak zacząć marketing internetowy

Prowadząc firmę w niemal każdej branży prędzej czy później wypada skorzystać z możliwości, które oferuje marketing internetowy. Mowa tu nie tylko o biznesach typowo digitalowych, ale również o takich, które jeszcze niedawno spokojnie mogły się bez cyfrowej obecności obyć. Gastronomia, zakłady fryzjerskie, hydrauliczne, mechanicy samochodowi, fizjoterapeuci, serwisy komputerowe, wykończenie wnętrz i firmy z setek innych branż codziennie powoli migrują do internetowego świata. W zdecydowanej większości przypadków nie jest to już opcja, ale zwyczajny rynkowy wymóg, którego spełnienie (bądź nie) może zadecydować o przyszłości firmy.

Wynika to z faktu, że przez ostatnie lata bardzo mocno zmieniły się zwyczaje konsumentów. Jeśli nie nadążysz za wzrostem digitalowych kompetencji swojej grupy docelowej, pojawi się problem. Twoi klienci – zarówno ogromna część obecnych, jak i całe rzesze potencjalnych nowych – już są w internecie. Jeśli nie będziesz tam na nich czekać, gdy nadejdzie moment, w którym zaczną szukać usług czy produktów oferowanych przez Twoją firmę, zwrócą się do lepiej wyeksponowanej cyfrowo konkurencji.

Marketing internetowy, zwłaszcza jeśli Twoja firma nie prowadziła wcześniej tego typu działań (lub prowadziła je w minimalnym stopniu), jest aktywnością wymagającą sporej dawki wiedzy już na samym początku. Co więcej, powiedzieć, że później konieczność poszerzania marketingowych horyzontów rośnie wykładniczo, byłoby co najwyżej delikatną hiperbolą. Warto również pamiętać, że o ile część elementów składających się na cyfrowy wizerunek marki można wykonać za darmo lub niskim nakładem pracy i budżetu, w miarę rozwoju koszty będą rosły.

Jak zacząć marketing internetowy? Z których narzędzi korzystać? Które są niezbędne na początku, a które można odłożyć “na później”, gdy marka rozwinie się digitalowo?

SEO – pozycjonowanie stron

Właściwie każda marka powinna mieć swoją stronę internetową. Dzięki temu możesz udzielić klientom podstawowych informacji o swoich usługach/produktach i przede wszystkim pozwolić się znaleźć. Dobrze zrealizowana strona pozwoli na wywarcie odpowiedniego pierwszego wrażenia i udostępnienie potrzebnych danych kontaktowych. Witryna powinna być czytelna, estetyczna, szybka i dostosowana do standardów User Experience (więcej o UX w dalszej części tekstu).

Aby jednak strona była odpowiednio widoczna, ważne jest odpowiednie podejście do jej pozycjonowania. Kiedy użytkownik wpisuje do wyszukiwarki interesującą go frazę, ta zwraca listę kilkudziesięciu czy kilkuset tysięcy wyników w określonej kolejności. Nie jest ona przypadkowa, a odpowiada za nią stale ewoluujący algorytm Google. Można jednak żyć z nim w zgodzie i od samego początku wykorzystywać dobre praktyki SEO (ang. Search Engine Optimization – optymalizacja pod silnik wyszukiwarki).

Pozycjonowanie stron i sklepów internetowych można podzielić na dwie kategorie. Pierwsza z nich to zmiany, które możemy przeprowadzić na samej stronie – czasem cały proces nazywa się on-site SEO, czyli SEO wykonywane bezpośrednio na witrynie. Obejmują one przede wszystkim stworzenie i zoptymalizowanie treści w taki sposób, by była ona “lekkostrawna” zarówno dla użytkownika, jak i dla bota wyszukiwarki, który będzie regularnie odwiedzać i analizować stronę.

Oznacza to również nasycenie treści słowami kluczowymi, na które chcemy pozycjonować stronę – powinny pojawiać się w kilku miejscach w tekście (możliwie również w nagłówkach), jednak nie należy przesadzać z ich zbytnim, nienaturalnym natężeniem, ponieważ obniży to czytelność i jakość samego tekstu. By zyskać miejsce na treść, która nie przytłacza ilością (nikt nie lubi czytać ściany tekstu), warto pomyśleć o założeniu firmowego bloga. Pozwoli to nie tylko na zwiększenie ilości contentu, ale również umożliwi przedstawienie marki tak, jak na to zasługuje – czyli jako eksperta w danej branży. Oprócz merytorycznych artykułów dotyczących danej gałęzi rynku blog jest doskonałym miejscem do przedstawiania pracowników, aktualnych osiągnięć i firmowej kultury – tak, by klienci mogli zobaczyć również “ludzką twarz” firmy.

On-site SEO skupia się również na technicznym dopracowaniu strony:

  • poprawieniu czasu jej wczytywania (zdecydowana większość użytkowników zrezygnuje z wizyty, jeżeli ładowanie strony zajmuje więcej niż kilka sekund) – można to osiągnąć między innymi przez kompresję obrazów, minifikację kodu, przeniesienie na szybszy serwer itp.;
  • dostosowaniu do wyświetlania na ekranach o różnej rozdzielczości (większa część ruchu internetowego odbywa się za pomocą smartfonów, co wymaga zastosowania innych rozwiązań niż w przypadku typowych wersji desktopowych – o użytkownikach komputerów stacjonarnych i laptopów jednak nie można zapominać, dochodzą do tego również tablety);
  • instalacji certyfikatu SSL – zapewnia to szyfrowaną komunikację pomiędzy gościem na stronie a serwerem i jest brane pod uwagę przez boty Google;
  • I wielu innych aspektach.

Drugą, nie mniej ważną częścią pozycjonowania stron jest pozyskanie linków prowadzących do danej witryny, do czego odnosi się termin off-site SEO. To właśnie one sygnalizują botowi sieciowemu, że w myśl społecznego dowodu słuszności strona zapewne jest wartościowa i można podnieść jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Kluczem nie jest jednak “naklepanie” odpowiedniej liczby linków z losowych stron – w SEO ilość musi iść w parze z jakością. W analizie profilu linków pomagają narzędzia takie jak Senuto czy Ahrefs.

Na początkowym etapie kluczową informacją na temat pozycjonowania stron jest fakt, że SEO jest procesem długotrwałym. Osiągnięcie zadowalających rezultatów nie jest możliwe w tydzień, miesiąc, a często nawet rok – wymaga to stworzenia planu i jego właściwej realizacji, dostosowywania się do bieżących aktualizacji algorytmu i ciągłego dokształcania. Co gorsza, raz wypracowane wyniki można łatwo stracić, na przykład przez nieprzemyślaną aktualizację witryny, która na przykład spowoduje problemy z indeksowaniem poszczególnych podstron.

Audyt SEO

Jeżeli masz już stronę, warto dokładnie sprawdzić, jak radzi sobie w wyszukiwarce i co można zrobić, by poprawić jej pozycjonerski status. Mowa tu o wykonaniu audytu SEO, dzięki któremu możesz sprawdzić zarówno elementy, które można poprawić na samej witrynie (on-site SEO), jak i profil linków (off-site SEO). W Sieci możesz znaleźć wiele stron – i darmowych, i płatnych – za pomocą których automatycznie zbierzesz podstawowe informacje na ten temat. W Verseo również przygotowaliśmy możliwość przeprowadzenia takiego szybkiego audytu na audyt.verseo.pl. Przydatne może okazać się również narzędzie Google PageSpeed Insights, sprawdzające szybkość działania i inne bazowe elementy składające się na “performance” witryny.

Automatyczne audytory SEO i podobne skrypty to jako zbiór generalnych informacji pierwsza baza do dalszych działań. Biorą one pod uwagę jedynie bardzo podstawowe czynniki wpływające na pozycję strony, dlatego jeżeli myślisz o SEO “na poważnie”, niezbędny okaże się profesjonalny audyt przeprowadzony przez specjalistę. Wieloaspektowa analiza pozwala na ułożenie szczegółowej strategii SEO, która w zdecydowanej większości przypadków (poza skrajnie niszowymi gałęziami rynku) jest niezbędna, by doprowadzić stronę do sensownych wyników.

Google Moja Firma

Kiedy potencjalny klient wpisuje nazwę firmy, po prawej stronie obok wyników wyszukiwania często pojawia się sekcja z danymi na temat konkretnego przedsiębiorstwa. Założenie takiej wizytówki jest bezpłatne, a dzięki temu możesz wyeksponować najważniejsze dane – numer telefonu, adres, godziny otwarcia czy zdjęcia siedziby. Dzięki temu użytkownik ma dostęp do podstawowych danych bez konieczności dalszego szukania, a Ty możesz zrobić odpowiednie pierwsze wrażenie. Szczegółowo na temat GMF piszemy w osobnym artykule na naszym blogu.

Social Media

Media społecznościowe to współczesne odpowiedniki centrów miast. W zależności od aktualnego statusu danego portalu mogą być tętniące życiem (jak Instagram czy TikTok) lub opuszczone (jak kiedyś MySpace czy Nasza Klasa). Nie ulega jednak wątpliwości, że obecność w social mediach przyda się większości marek – to doskonałe platformy do szybkiego kontaktu z klientem – nie tylko ogłoszenia “jestem daną marką”, ale również “może warto nawiązać dialog?”.

Pierwszym pytaniem, na które należy odpowiedzieć, rozważając założenie konta marki w mediach społecznościowych, to “na którym portalu znajduje się grupa docelowa klientów firmy?”. Każdy serwis charakteryzuje się nieco innym profilem użytkownika – z uwagi na umiejętnie budowaną przez lata pozycję Facebooka, teoretycznie znajdziesz tam wszystkie grupy wiekowe, jednak to Instagram i TikTok lepiej trafiają do młodszych użytkowników. Każda platforma ma swój własny kod – IG to platforma oparta na obrazach, TikTok to głównie krótkie filmiki, Twitter bazuje przede wszystkim na mających 280 znaków komunikatach tekstowych.

Zastanów się, do którego serwisu Twoja marka pasuje najlepiej. Dynamiczna, skierowana do nastolatków marka przy umiejętnym prowadzeniu profilu świetnie odnajdzie się na TikToku, natomiast w przypadku środków pielęgnacyjnych dla seniorów obecność tam zapewne skończy się pod względem biznesowym stratą czasu i środków.

W mediach społecznościowych działa wiele marek. To ogromny natłok informacji dla użytkownika. Z powodu tego nagromadzenia w mediach społecznościowych, firma powinna się wyróżniać – nie stosować sztampowej, nudnej narracji. Masz ułamek sekundy na przyciągnięcie wzroku potencjalnego klienta – nie marnuj go na nadprodukcję frazesów.

Warto wiedzieć, że era organicznych zasięgów (czyli osiąganych bez wsparcia płatnymi reklamami) bezpowrotnie minęła. Twój fanpage na Facebooku nie zostanie wyświetlony wszystkim użytkownikom, którzy kiedyś kliknęli “lubię to” i liczą na to, że pozwoli im to na update’y o kolejnych postach. Serwisy społecznościowe coraz mocniej monetyzują swoją działalność i skupiają się na prezentowaniu płatnych reklam. Z tego powodu mając na uwadze swoją obecność w social mediach, warto wydzielić część budżetu na na przykład Facebook Ads – szkoda czasu twórców contentu, by posty zobaczyło kilkanaście czy kilkadziesiąt osób.

Google Ads to potężny system reklamowy, umożliwiający dotarcie do milionów potencjalnych klientów. 

Ekosystem Google Ads umożliwia między innym pokazywanie reklam:

  • W wynikach wyszukiwania – nad i pod organicznymi wynikami. Takie umiejscowienie gwarantuje odpowiednią ekspozycję reklamy i zazwyczaj łączy się z kliknięciami. Reklama umieszczona zwłaszcza na samej górze SERPów, choć stosownie oznaczona, jest czasem mylona z tradycyjnie wypozycjonowaną stroną.
  • Na YouTube – największy portal skupiający treści wideo na świecie to również doskonała platforma reklamowa. Reklamy możesz umieszczać przed, w trakcie i po filmach (w formie wideo), a także jako nakładki tekstowe, nakładki produktowe. System umożliwia również stosowanie kilku innych formatów (np. na górze kolumny z propozycjami innych filmów do obejrzenia).
  • Na milionach portali zrzeszonych w sieć partnerską Google Display Network. Dzięki temu możesz wyświetlać reklamy na wielu serwisach lifestyle’owych, informacyjnych czy publicystycznych – sieć zrzesza zarówno małe blogi prowadzone przez hobbystów, jak i największe na świecie szerokozasięgowe portale horyzontalne. Co więcej, reklamy mogą być wyświetlane konkretnym użytkownikom – takim, którzy na przykład wcześniej odwiedzili Twoją stronę lub wyrazili zainteresowanie podobnymi produktami. To świetny sposób na przypomnienie klientom o sobie.
  • W Discovery Ads – format graficzny i video oparty nie o przesłane gotowych materiałów, a o zestaw elementów, które bazujący na algorytmach samouczących się system dynamicznie miksuje, dzięki czemu dobiera kreację, która w danym miejscu i w danych warunkach wygeneruje najlepsze wyniki. Reklamy Discovery Ads wyświetlają się w kartach Discover, w Gmailu (zakładki “Oferty” oraz “Społeczności”) i na YouTube (w panelu “Warte obejrzenia” oraz na stronie głównej platformy).
  • W Google Zakupy (Google Shopping) – w zakładce “zakupy” na stronie wyników wyszukiwania znajduje się platforma do porównywania cen produktów. Oprócz tego można tam również reklamować konkretne artykuły nad “zwykłymi” rezultatami. Co więcej, reklamy produktowe mogą pokazywać się również w tradycyjnych SERPach – kiedy użytkownik wpisze do Google frazę sugerującą produkt (na przykład dron czy kubek termiczny), Google Ads może wyświetlić reklamę Twojego produktu z obrazem, nazwą, ceną i oczywiście łączem do strony sklepu.
  • A to tylko wycinek możliwości Google Ads!

Co jeszcze warto wiedzieć o Google Ads? Poza zasięgiem system wyróżnia się ogromnymi możliwościami targetowania. W odróżnieniu od na przykład reklamy telewizyjnej mamy możliwość dokładnego sprecyzowania, komu komunikat ma zostać wyświetlony, co przeciwdziała przepalaniu budżetu. Platforma umożliwia również dynamiczne dostosowanie grupy docelowej na podstawie zebranych danych, dzięki czemu może rotować reklamy w czasie rzeczywistym osobom, które według systemu najlepiej rokują na dokonanie konwersji. Dostępne są również wspomagające rozwiązania, takie jak VCM, które dzięki stworzonym algorytmom samouczącym dostosowują dane 24/7.

Wiąże się z tym fakt, że by w pełni wykorzystać możliwości Google Ads, system musi mieć “na czym” zbierać dane, dlatego jest to rozwiązanie wymagające wkładu finansowego.

Jak zacząć marketing internetowy?

Przedstawione wyżej kanały to dobry start dla marki, która chce zacząć marketing internetowy w swojej firmie. Oczywiście to jedynie wierzchołek – digital marketing oferuje w zasadzie nieskończone możliwości. Kluczem jest odpowiedni wybór kanałów – tak, by komunikacja była spójna, a wyniki rosły.

Audyt Google Ads

Dołącz do załogi ponad 30 000 subskrybentów!

Wyrusz w podróż do marketingowego świata pełnego ciekawostek o pozycjonowaniu stron, reklamie w Google, na Facebooku oraz YouTube!

Administratorem danych osobowych jest Verseo ADS spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu (60 – 122), przy ul. Węglowej 1/3.Zobacz więcej... Dane osobowe są przetwarzane przez Administratora zgodnie z przepisami prawa, w tym w szczególności z ogólnym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych 2016/679 („RODO”) w celu związanym ze świadczeniem usługi newsletter. Administrator gwarantuje spełnienie praw osób, których dane dotyczą. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych zawartych jest w Polityce prywatności.

Praktyczne porady i darmowe materiały otrzymasz w pakiecie.

Bądź pierwszym który napisze komentarz.

7 lekcji reklamy Google AdWords (Google Ads)
Martyna Mikołajczak

Poznaj reklamy Google AdWords (Google Ads) teraz! Cześć! Nazywam się Martyna i jestem jedną z certyfikowanych specjalistek Google AdWords w […]

audyt stron internetowych
Audyt stron internetowych
Maciej Popiołek

Dobrze skonstruowana i perfekcyjnie działająca strona internetowa to w obecnych czasach jedno z najważniejszych narzędzi firmy. Nierzadko zdarza się jednak, […]

Google AdWords za 500 zł dla małej firmy?
Krzysztof Masłowski

W sieci niejednokrotnie natknąłem się na komentarze o Google AdWords – że jest drogie, że nie działa, że lepiej się […]

20 urodziny Google – firmy, która zmieniła nasze życia!
Artykuł gościnny

Wyszukiwarka Google – stały element naszego życia? Wyszukiwarka Google w tym miesiącu kończy 20 lat. W świecie cyfrowym to praktycznie […]

Co to jest Google Merchant Center?
Agnieszka Talarska

Google Merchant Center – co to jest? Google Merchant Center to popularna usługa z rodziny Google. Z myślą o osobach, […]

Nowy wygląd reklam tekstowych
Agnieszka Talarska

Reklamy tekstowe Google – nowy wygląd! Wygląd reklam tekstowych zmieniał się już kilkakrotnie. Wszystko wskazuje na to że będą one […]