3 minuty czytania

Czy reklama internetowa działa w modelu B2B?

Czy reklama internetowa działa w modelu B2B? - zdjęcie nr 1

Czy reklama internetowa w ogóle działa w B2B? Obalamy mity.

W wielu firmach decyzja o rozpoczęciu działań reklamowych w internecie nie wynika z przekonania, że to właściwy kanał, lecz z presji otoczenia. „Wszyscy są w Google Ads”, „konkurencja działa na LinkedInie”, „trzeba coś robić online” – problem w tym, że takie podejście bardzo szybko prowadzi do rozczarowania.

Nie dlatego, że reklama internetowa dla B2B nie działa, tylko dlatego że bardzo często jest uruchamiana bez zrozumienia, w którym momencie procesu zakupowego ma sens.

Dlaczego w B2B reklama często jest oceniana jako nieskuteczna?

W modelu B2B problem nie polega na tym, że reklama nie generuje żadnych efektów, tylko że jej wpływ bardzo rzadko jest widoczny wprost – w postaci szybkiego zapytania lub natychmiastowej decyzji.

Firma może zobaczyć reklamę, wejść na stronę, wrócić do niej po kilku dniach, porównać kilka ofert i dopiero wtedy odezwać się bezpośrednio. W danych taka ścieżka bardzo często nie wygląda jak efekt kampanii, mimo że bez niej w ogóle nie doszłoby to kontaktu.

(Dalszą część artykułu znajdziesz pod formularzem)

Wypełnij formularz i odbierz wycenę

Zapoznamy się z Twoim biznesem i przygotujemy indywidualną ofertę cenową na optymalny dla Ciebie mix marketingowy. Zupełnie za darmo.

Twoje dane są bezpieczne. Więcej o ochronie danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Verseo spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Węglowej 1/3.

O Verseo

Siedziba Spółki znajduje się w Poznaniu. Spółka jest wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000910174, NIP: 7773257986. Możesz skontaktować się z nami listownie na podany wyżej adres lub e-mailem na adres: ochronadanych@verseo.pl

Masz prawo do:

  1. dostępu do swoich danych,
  2. sprostowania swoich danych,
  3. żądania usunięcia danych,
  4. ograniczenia przetwarzania,
  5. wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,
  6. przenoszenia danych osobowych,
  7. cofnięcia zgody.

Jeśli uważasz, że przetwarzamy Twoje dane niezgodnie z wymogami prawnymi masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego – Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje dane przetwarzamy w celu:

  1. obsługi Twojego zapytania, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO);
  2. marketingowym polegającym na promocji naszych towarów i usług oraz nas samych w związku z udzieloną przez Ciebie zgodą, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO;
  3. zabezpieczenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń w związku z naszym uzasadnionym interesem, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f. RODO.

Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne. Przy czym, bez ich podania nie będziesz mógł wysłać wiadomości do nas, a my nie będziemy mogli Tobie udzielić odpowiedzieć.

Twoje dane możemy przekazywać zaufanym odbiorcom:

  1. dostawcom narzędzi do: analityki ruchu na stronie, wysyłki informacji marketingowych.
  2. podmiotom zajmującym się hostingiem (przechowywaniem) strony oraz danych osobowych.

Twoje dane będziemy przetwarzać przez czas:

  1. niezbędny do zrealizowania określonego celu, w którym zostały zebrane, a po jego upływie przez okres niezbędny do zabezpieczenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń
  2. w przypadku przetwarzanie danych na podstawie zgody do czasu jej odwołania. Odwołanie przez Ciebie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania przed wycofaniem zgody.

Nie przetwarzamy danych osobowych w sposób, który wiązałby się z podejmowaniem wyłącznie zautomatyzowanych decyzji co do Twojej osoby. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych zawarliśmy w Polityce prywatności.

To właśnie dlatego reklama internetowa dla firm B2B bywa uznawana za nieskuteczną – nie dlatego, że nie działa, tylko dlatego, że jej efekt nie jest w prosty sposób przypisany do kliknięcia.

Marketing B2B w internecie działa tam, gdzie pojawia się napięcie decyzyjne

W modelu B2B nie chodzi o to, żeby po prostu docierać do firm, lecz o to, by robić to w odpowiednim momencie. Wcześniej użytkownik może konsumować treści, przeglądać materiały, ale nie podejmuje decyzji.

Reklama internetowa działa w momencie napięcia – kiedy zaistnieje problem, który trzeba rozwiązać. Jeśli kampania próbuje działać wcześniej, trafia na użytkownika, który nie ma jeszcze potrzeby, by skorzystać z Twoich usług. Jeśli próbuje działać później – przegrywa z dostawcą, który pojawił się w procesie wcześniej.

Z tego powodu skuteczność marketingu B2B w internecie nie polega na zwiększaniu zasięgu i widoczności, tylko na tym, czy jesteś obecny dokładnie wtedy, kiedy ktoś zaczyna szukać rozwiązania, a nie gdy tylko o nim czyta.

Skuteczność Google Ads w B2B nie wynika z samego kanału

W modelu B2B problem z Google Ads bardzo rzadko polega na tym, że po prostu reklama nie działa. Zazwyczaj chodzi o to, że firma szuka klientów tam, gdzie oni jeszcze nie szukają dostawcy. To różnica, która z zewnątrz jest niewidoczna, ale w danych już tak.

Użytkownik wpisujący ogólne zapytanie typu „system CRM”, „outsourcing IT” albo „marketing B2B” bardzo często nie jest jeszcze na etapie wyboru. Dopiero orientuje się w temacie, sprawdza opcje, buduje kontekst. Kliknie reklamę, wejdzie na stronę, ale nie zostawi zapytania.

Z drugiej strony pojawiają się zapytania znacznie konkretniejsze, często dłuższe, mniej oczywiste, ale powiązane z realnym problemem. Tam zaczyna się faktyczna skuteczność kampanii – na poziomie decyzji.

Wiele kampanii B2B w raportach wygląda dobrze, a jednocześnie nie generuje klientów. Nie dlatego, że Google Ads nie działa, tylko dlatego, że działa na zapytaniach, które nie mają jeszcze ciężaru biznesowego.

LinkedIn Ads w B2B nie jest kanałem sprzedażowym

Na temat LinkedIn Ads jest dużo uproszczeń. Jedno z nich mówi, że to platforma dla B2B, więc powinna generować klientów biznesowych.

LinkedIn nie jest jednak miejscem, w którym użytkownik podejmuje decyzję zakupową. Tam buduje się kontekst – poznaje firmy oraz rozwiązania i stojących za nimi ludzi.

To ważny etap – ale nie końcowy. Znacznie częściej kampanie na LinkedIn są jednym z wcześniejszych punktów styku. Jeśli oczekuje się po nich bezpośredniego zwrotu, będą rozczarowujące. Jeśli jednak traktuje się je jako element budowania obecności w procesie decyzyjnym, to wówczas mają sens.

Pozyskiwanie klientów biznesowych online nie jest liniowe

Jednym z powodów, dla których reklama w B2B wydaje się nieskuteczna, jest próba opisania jej w prostym schemacie: użytkownik widzi reklamę, klika i zostawia zapytanie. Ten proces wygląda jednak zupełnie inaczej.

Użytkownik może zobaczyć reklamę, wejść na stronę, wrócić po kilku dniach z innego źródła, porównać kilka firm i dopiero wtedy się odezwać. Może też nigdy nie kliknąć reklamy drugi raz, ale zapamiętać markę. Jeśli patrzy się tylko na ostatnią interakcję, reklama znika z tego procesu.

Z tego powodu skuteczność reklamy internetowej w B2B jest trudniejsza do uchwycenia, ale nie dlatego, że jej nie ma, tylko dlatego, że nie mieści się w prostym modelu przypisywania efektu.

Czy reklama internetowa dla firm B2B działa?

Reklama internetowa dla B2B działa jako element, który pozwala wejść w proces decyzyjny klienta, pojawić się we właściwym momencie i zostać na tyle długo, żeby mieć szansę na wybór.

Jeśli próbuje się z niej zrobić kanał szybkiego pozyskiwania leadów, będzie rozczarowująca. Pamiętaj więc, że to część większego i bardziej złożonego procesu obejmującego różne działania.

Podsumowanie

W powyższym artykule poruszone zostały tematy:

  • Marketing B2B w internecie działa w konkretnym momencie procesu decyzyjnego.
  • Skuteczność Google Ads w B2B zależy od poziomu intencji użytkownika, nie od samego kanału.
  • LinkedIn Ads to wcześniejszy punktu styku, nie bezpośredniego źródła sprzedaży.
  • Pozyskiwanie klientów biznesowych online jest procesem rozproszonym, w którym reklama jest jednym z elementów.
  • Najczęstszy błąd polega na oczekiwaniu od reklamy efektu, który nie odpowiada specyfice modelu B2B.